Gorszy start producentów materiałów budowlanych

  • Małgorzata Ciechanowska
27-08-2013, 00:00

Długa zima spowodowała opóźnienie wielu inwestycji. Mniej sprzedano materiałów budowlanych i spadły ich ceny.

Z analiz Ośrodka Wdrożeń Ekonomiczno-Organizacyjnych Budownictwa Promocja, wydawcy publikacji Sekocenbud, wynika, że w pierwszej połowie 2013 r. ceny wszystkich materiałów stosowanych w budownictwie spadły średnio o 1,6 proc. w stosunku do czwartego kwartału 2012 r. Najbardziej materiałów elektrycznych (11,7 proc.), zwłaszcza przewodów elektroenergetycznych (23,6 proc.) oraz kabli energetycznych, teletechnicznych i sygnalizacyjnych (26,3 proc.).

— Średnie ceny samych materiałów budowlanych były niższe o 1,2 proc., a do instalacji sanitarnych tylko o 0,2 proc. Największe spadki dotyczą stali zbrojeniowej — średnio o 3 proc., materiałów ceramicznych i wapienno-piaskowych — o 2-4 proc., materiałów i wyrobów chemicznych — o około 2 proc. oraz łączników i kształtek do rur stalowych — o ponad 2 proc. — wylicza Mariola Gala-de Vacqueret, p.o. redaktor naczelnej wydawnictw Sekocenbud. Taki stan potwierdza Przemysław Rasz, prezes spółki Icopal.

— Nasze ceny utrzymywały się na poziomie zeszłorocznym lub były niższe. Drobne korekty to raczej efekt wahań kursów walutowych, wzrostu wartości euro — mówi prezes Icopalu. Niektóre grupy towarów nieco jednak podrożały.

— W naszej firmie ceny fug, uszczelnień i gruntów wzrosły w 2013 r. w stosunku do 2012 r. średnio o 4,5 proc. — informuje Michał Kućmiński, dyrektor finansowy i administracyjny w firmie Sopro Polska. Najbardziej za spadki cen odpowiada długa zima, która trwała aż do początku maja.

— Nie można było rozpocząć wielu inwestycji, więc sprzedaż niektórych produktów używanych na początku budowy nie kształtowała się na oczekiwanym poziomie. Ponadto wiele inwestycji było opóźnionych. Nie zamawiano tyle materiałów co wcześniej. Hurtownie bały się trzymać produkty w magazynach. Niektórzy producenci chemii budowlanej, starając się pozbyć nadwyżek, sprzedawali po zaniżonych cenach, aby pokryć koszty produkcji — mówi Michał Kućmiński.

Poprawa przyszła w lipcu, ale raczej nie pozwoli to zniwelować strat. Chociaż Bogdan Porzęcki, dyrektor Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa, dostrzega pozytyw.

— Druga połowa roku jest zawsze żywsza, bo wykonawcy starają się przed zimą doprowadzić budowy do stanów surowych zamkniętych. A w czwartym kwartale najlepiej sprzedają się porycia dachowe i docieplenia budynków — mówi Bogdan Porzęcki.

Spadek cen materiałów cieszy budujących. W pierwszym półroczu w sektorze mieszkaniowym budowało się taniej o około 2-2,5 proc., a w sektorze budownictwa inżynieryjnego (drogi, mosty, wiadukty) o 3-3,4 proc.

— W grupie obiektów inżynieryjnych najtaniej budowano linie elektroenergetyczne — prawie o 10 proc. w stosunku do czwartego kwartału 2012 roku — podaje Mariola Galade Vacqueret. Dzięki niższym kosztom podczas budowy domu jednorodzinnego można było zaoszczędzić kwotę równą wartości wykonania instalacji wodociągowej lub instalacji centralnego ogrzewania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Nieruchomości / Gorszy start producentów materiałów budowlanych