Czytasz dzięki

Gospodarcze jaskółki Unii Europejskiej

opublikowano: 19-01-2020, 22:00

Dane o rosnącej inflacji oraz o wzroście produkcji budowlanej nie oznaczają końca kryzysu w unijnej gospodarce.

Inflacja HICP w Unii Europejskiej w grudniu 2019 r. wyniosła 1,6 proc. r/r, a więc była o 0,3 pkt proc. większa niż miesiąc wcześniej — poinformował Eurostat. Najwyższy wzrost cen nastąpił na Węgrzech i w Rumunii, gdzie wskaźnik ten przekroczył 4 proc. Najniższa inflacja natomiast nadal była w Portugalii i we Włoszech, gdzie ceny urosły zaledwie o 0,4 i 0,5 proc. W Polsce wskaźnik wyniósł 3 proc., co oznacza wzrost aż o 0,6 pkt proc. względem listopada. W porównaniu z listopadem inflacja spadła w dwóch krajach członkowskich, pozostała na tym samym poziomie w trzech oraz wzrosła w pozostałych 23 państwach. W strefie euro inflacja również wyraźnie skoczyła — z 1 proc. w listopadzie do 1,3 proc. w grudniu. Główne przyczyny wzrostu są zbliżone do obserwowanych także w Polsce — drożejąca żywność (o 2 proc.) oraz usługi (o 1,8 proc.).

Po wielu latach inflacji zbliżonej do zera wielu analityków z nadzieją przyjęło informację o rosnących cenach, co oznaczałoby, że przekleństwo zerowychstóp i zerowej inflacji mogłoby zostać przezwyciężone. Bert Colijn, ekonomista ING Banku, ostrzega jednak, że należy wstrzymać się z ewentualnym entuzjazmem w tej kwestii.

— Prognozy dotyczące trwałego wzrostu inflacji bazowej nadal wydają się przedwczesne, ponieważ presja płacowa osłabła ostatnio z uwagi na powolne i niepewne otoczenie gospodarcze. Podczas gdy wyższy odczyt inflacji bazowej z pewnością nie umknie uwadze Europejskiego Banku Centralnego, dalszy powolny wzrost PKB oraz osłabienie presji płacowej powodują, że szybki wzrost inflacji do przedziału 1,5–2 proc. jest raczej mało prawdopodobnym scenariuszem, a nie pozycją wyjściową dla gospodarki eurogrupy. Bez istotnej poprawy koniunktury biznesowej i perspektyw wzrostu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w tej chwili wydaje się dalszy umiarkowany wzrost cen — uważa ekspert.

Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
×
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W miniony piątek opublikowano także inne pozytywne wieści z unijnej gospodarki — produkcja budowlana wzrosła w listopadzie r/r o 1,4 proc. zarówno w strefie euro, jak całej UE. Samo budownictwo wzrosło nawet o 1,7 proc., inżynieria lądowa zanotowała wynik o 0,5 proc. lepszy niż rok wcześniej. W ujęciu miesięcznymwzrost dla całego sektora budowlanego w UE wyniósł 1,1 proc. W tej statystyce triumfy święci Polska, która zanotowała najlepszy wynik względem października — wzrost o 3,1 proc., wyprzedzając Niemcy (2,6 proc.) i Francję (2,5 proc.). Najgorzej w tej kategorii radziły sobie Węgry (spadek o 4,5 proc.), Słowacja (spadek o 3,8 proc.) i Portugalia (spadek o 1,4 proc.). Claus Vistesen, główny ekonomista centrum analitycznego Pantheon Macroeconomics, ostrzega, że mimo dobrych liczb w listopadzie wskaźniki koniunktury nie dają nadziei, że negatywny trend uda się szybko odwrócić.

— Solidne wyniki w listopadzie oraz korekta na plus październikowych danych oznaczają, że produkcja w budownictwie prawdopodobnie odbiła w czwartym kwartale, podczas gdy zakładaliśmy spadek. Warto jednak pamiętać, że niekoniecznie przekłada się to na pozytywną prognozę inwestycji w budownictwo. Dane ankietowe, szczególnie w Niemczech, wciąż ostrzegają o spowolnieniu w kolejnych kwartałach. Obawiamy się, że obserwowane obecnie odbicie będzie krótkotrwałe i wróci do gorszych odczytów, do których przyzwyczailiśmy się w minionym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane