Gospodarka Chin ma problem wielkości 2 bln juanów

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-08-01 07:08
zaktualizowano: 2017-08-01 07:10

Chińskie spółki muszą liczyć się z trudniejszym dostępem do finansowania. Tymczasem zbliża się okres, w którym staną przed potencjalną koniecznością spłaty wielkich długów.

Około 65 proc. obligacji wyemitowanych przez chińskie firmy na świecie ma opcję zgłoszenia do wykupu przez emitenta przed terminem zapadalności. Oznacza to, że wierzyciele trzymający ok. 2 bln juanów (300 mld USD) długu będą mogli w okresie najbliższych dwóch lat zażądać zwrotu pieniędzy. Dla firm oznacza to konieczność wcześniejszej spłaty długu, albo zamiany go na oferujący większe oprocentowanie. Najbardziej dotyczy to firm z rynku nieruchomości, na które przypada ok. 25 proc. z 2 bln juanów wspomnianego długu.

Juany, banknoty
Juany, banknoty
Bloomberg

Agencja Fitch w raporcie z 28 czerwca wskazała, że dzięki ostatniemu wzrostowi rentowności ok. 82 proc. obligacji chińskich firm z opcją wcześniejszego wykupu jest “in the money” dla wierzycieli, czyli opłaca się im zażądanie ich wykupienia przez emitentów. 

- Od połowy 2018 roku wiele firm stanie przed problemem zażądania wykupienia obligacji – powiedział Huang Weiping, analityk Industrial Securities Co. w  Szanghaju. – Około 80 proc. inwestorów prawdopodobnie będzie chciało zamienić te obligacje na gotówkę – dodał.