Chińska gospodarka może zwolnić w przyszłym roku do 5 proc. Grozi to niepokojami społecznymi — prognozują ekonomiści Royal Bank of Scotland (RBS).
Wcześniej prognozowali 8 proc. Korekta jest skutkiem malejącej dynamiki eksportu, konsumpcji oraz pogorszenia koniunktury w budownictwie.
— To nie recesja, ale przeciętni Chińczycy właśnie tak będą odczuwać spowolnienie — uważają Ben Simpfendorfer i John Richards, ekonomiści RBS.
W ubiegłym tygodniu Dominique Strauss-Kahn, szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, podał, że możliwa jest redukcja prognoz chińskiego PKB na 2009 r. — z 8,5 do 5 proc.