Gospodarka gotowa na ożywienie

  • Jacek Kowalczyk
opublikowano: 04-07-2013, 00:00

Rada Polityki Pieniężnej po raz ostatni obniżyła stopy procentowe. Teraz czeka na poprawę koniunktury.

Bank centralny poszedł za ciosem i ponownie złagodził politykę monetarną. Ściął stopy o 0,25 pkt proc., główna wynosi już tylko 2,5 proc., czyli jest najniższa w historii. Rada Polityki Pieniężnej (RPP) deklaruje jednak, że to ostatni tego typu ruch.

Więcej obniżek raczej nie będzie. — Kończymy cykl łagodzenia polityki pieniężnej. Mój pogląd jest taki, że stopy procentowe powinny utrzymać się na obecnym poziomie przynajmniej do końca roku — stwierdził Marek Belka, przewodniczący RPP.

Od listopada 2012 r. bank centralny obniżył oprocentowanie łącznie o 2,25 pkt proc. Rada uznała, że to wystarczy, aby rozbudzić koniunkturę w Polsce. — Gospodarka najgorsze ma już za sobą — przekonuje Marek Belka.

Mocne poluzowanie monetarnej śruby ma być — zdaniem RPP — jednym z powodów, dla których w najbliższych kwartałach wzrost gospodarczy powinien przyspieszać. Obniżka stóp procentowych to realny zarobek dla kredytobiorców zadłużonych w złotym. Miesięczna rata średniego kredytu (300 tys. zł na 30 lat) powinna spaść od listopada z 1890 do 1540 zł.

— Koszty obsługi kredytu dla polskich kredytobiorców spadły. Te oszczędności muszą płynąćdo gospodarki — zapewnia Marek Belka. Według centralnej ścieżki najnowszej projekcji NBP, w 2013 r. dynamika PKB wyniesie 1,1 proc. (wobec 0,5 proc. w samym I kw. 2013 r.), w 2014 r. przyspieszy do 2,35 proc., a w 2015 r. sięgnie 2,9 proc. To nadal tempo niższe niż możliwości polskiej gospodarki, ale przynajmniej wychodzimy ze stagnacji.

— Ostatnio z gospodarki płynie więcej sygnałów dobrych niż złych. To pozwala na umiarkowany optymizm — stwierdził Adam Glapiński, członek RPP. Dlatego głównym pytaniem jest już nie to, jak nisko spadną stopy procentowe, ale kiedy zaczną one rosnąć. Według części ekonomistów, nastąpi to już za kilka miesięcy.

— RPP czuje się bardzo niekomfortowo z tak niskimi stopami, jak obecnie. Kiedy rada tylko dostanie pierwsze argumenty przemawiające za zaostrzeniem polityki, skorzysta z nich. Dlatego spodziewam się, że pierwsza podwyżka stóp nastąpi już w marcu 2014 r. — mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole.

Część analityków twierdzi jednak, że niskie stopy będą sprzyjały kredytobiorcom o kilka kwartałów dłużej. — Projekcja NBP pokazuje, że inflacja pozostanie bardzo niska jeszcze długo, dlatego prognozujemy, że stopy pozostaną na obecnym poziomie jeszcze przez cały 2014 r. — mówi Adam Antoniak, ekonomista Banku Pekao.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu