Gospodarka nie lubi zakazów

MWIE
opublikowano: 28-03-2012, 00:00

OBYCZAJE

Zakaz zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci, który zamierza wprowadzić jeden z amerykańskich stanów, może utrudnić tamtejszym przedsiębiorstwom pozyskiwanie wykwalifikowanych pracowników. Tak przynajmniej ostrzegają banki.

Chodzi o Karolinę Północną, gdzie w maju odbędzie się referendum w sprawie wpisania do konstytucji definicji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. — Inne stany w całym kraju zazdroszczą nam naszych miejsc pracy. Tymczasem ta poprawka może w katastrofalny sposób wpłynąć na nasze szanse przyciągania wykwalifikowanych pracowników i zatrzymywania ich u nas — ostrzega Catherine Bessant, odpowiedzialna za technologie i operacje w Bank of America, największym pod względem liczby pracowników amerykańskim banku zlokalizowanym w Charlotte, największym mieście Karoliny Północnej.

To już kolejny głos z kręgów Wall Street sprzeciwiający się zakazowi małżeństw homoseksualnych. Wcześniej w tej sprawie publicznie wypowiadali się John Mack, były prezes Morgan Stanley, oraz Lloyd Blankfein, prezes banku Goldman Sachs. Nie zgadza się z nimi Paul Stam, szef frakcji republikańskiej w stanowym kongresie. — Poprawka nie zakazuje prywatnym przedsiębiorstwom udzielania takich samych przywilejów parom homoseksualnym jak heteroseksualnym. Nie wiem, w czym problem — twierdzi Paul Stam. Oprócz Karoliny Północnej referenda ws. małżeństw homoseksualnych odbędą się w tym roku jeszcze w dwóch stanach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu