Dane turskiego urzędu statystycznego pokazały, że w II kwartale 2024 r. PKB tego kraju skorygowany o sezonowość zwiększył się o zaledwie 0,1 proc. w ujęciu kwartalnym wyhamowując z sięgającej 1,4 proc. dynamiki w pierwszych trzech miesiącach br. Liczony rok do roku wzrost gospodarczy spowolnił do 2,5 proc. ze skorygowanych do 5,3 proc. kwartał wcześniej. Tymczasem mediana prognoz ekonomistów zakładała spadek o 0,5 proc. m/m i wzrost o 3,2 proc. r/r.
Wzrost w poprzednim okresie do marca był napędzany głównie popytem krajowym, rosnącą płacą minimalną i oczekiwaniami wyższych cen napędzającymi konsumpcję. Bank centralny podniósł swoją stopę referencyjną prawie sześciokrotnie do 50 proc. od zeszłego roku, aby ograniczyć wydatki gospodarstw domowych i spowolnić inflację, która obecnie wynosi ponad 60 proc.
Rządowe prognozy zakładają, że inflacja spowolni do około 40 proc. pod koniec bieżącego roku. Projekcja na sierpień mówi o prawdopodobnym jej schłodzeniu o około 1000 punktów bazowych rocznie, jednak głównie dzięki wysokiej bazie rok wcześniej. Z kolei wstępne wskaźniki wskazują na to, iż popyt krajowy w trzecim kwartale nadal słabnie na skutek wyższych stóp procentowych.
