Wyższe tempo wzrostu w pierwszym kwartale to przede wszystkim zasługa rosnących aż o 4,5 proc. wydatków gospodarstw domowych na konsumpcję.
- To jednak odbywa się kosztem spadku oszczędności i wzrostu deficytu obrotów bieżących – skomentował William Jackson z Capital Economics w Londynie. - To nie wygląda na trwałą tendencję i oceniamy, że wzrost będzie słabszy w nadchodzących kwartałach – dodał, prognozując, że w całym roku PKB Turcji wzrośnie o 2,5 proc.