Gospodarka USA podyktuje tempo

Kamil Koprowicz
opublikowano: 23-01-2012, 00:00

Czeka nas spokojniejszy tydzień. Kalendarz ekonomiczny zdominują odczyty indeksów PMI strefy euro i dane z USA

Dzisiaj odbędzie się spotkanie ministrów finansów strefy euro. Główny temat rozmów to sytuacja w Grecji a konkretnie negocjacje z inwestorami w sprawie umorzenia części długu. Kluczowe będą też ustalenia dotyczące nowego paktu fiskalnego Unii Europejskiej.

— Jeżeli porozumienie między Grecją a inwestorami zagranicznymi powstanie, może nie być wiążące. Funduszom hedgingowym bardziej opłaca się bankructwo Grecji, bo wtedy otrzymałyby płatności z tytułu ubezpieczenia CDS — mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ Banku.

Recesja czy odreagowanie?

Jutro na rynek trafią wstępne wyniki indeksów PMI przemysłu i usług Francji, Niemiec a także łączne zestawienie dla całej strefy euro. Nie jest tajemnicą, że gospodarki krajów Starego Kontynentu trapi spowolnienie a ekonomiści mówią o recesji już w czwartym kwartale. Szczególnie ciekawy dla inwestorów będzie wyniki Niemiec, w kontekście ostatnich zaskakujących wartości ZEW. Warto też zwrócić uwagę na zamówienia w przemyśle strefy euro.

— Dane za październik wykazywały 9,5-procentowy spadek w ujęciu miesięcznym oraz 9,8-procentowy wzrost rok do roku. Słabszy wynik oznaczałby spadek popytu na dobra i usługi, co wpłynęłoby negatywnie na ocenę produkcji w 2012 roku — mówi Maciej Leściorz, analityk City Index.

W środę opublikowany zostanie niemiecki indeks instytutu IFO, uznawany za najbardziej wiarygodne źródło informacji o kondycji niemieckiego gospodarki. Po dobrych wartościach ZEW z zeszłego tygodnia,wskaźnik zweryfikuje czy nastroje naszych zachodnich sąsiadów rzeczywiście są tak dobre.

Uwaga na USA

W czwartek nastoje mogą zmienić dane z USA — liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz zamówienia na dobra trwałego użytku. Ostatnie dane z rynku pracy potwierdzały odreagowanie, liczba nowych bezrobotnych wyniosła 352 tys., daleko od newralgicznej granicy 400 tys. wniosków. Z podobną sytuacją będziemy mieli do czynienia w piątek. Tego dnia kluczowy dla rynku będzie wstępny wynik PKB IV kwartału w USA.

— Jeżeli zgodnie z oczekiwaniami nastąpi dalszy wzrost dynamiki PKB, wówczas na światowych giełdach powinien dominować zielony kolor. Atmosfera na rynkach w USA jest na tyle dobra, że słabe dane powinny zostać zignorowane a lepsze od oczekiwań będą impulsem do zakupów akcji — mówi Maciej Leściorz.

SNB zapadł w zimowy sen

Również w piątek opublikowany zostanie indeks instytutu KOF Szwajcarii. Ostatnia wartość bliska zera pokazywała mocne wyhamowanie gospodarki tego kraju. Mimo tego frank nadal się umacnia wobec euro. Kurs na parze EUR/CHF zbliża się do 1,20 wobec, co obniża potencjał wzrostów szwajcarskiej waluty wobec złotego.

— Wydaje się, że SNB w ostatnim czasie zapadł w sen, może jest to spowodowane rezygnacją Philippa Hildebranda. Brak jednego z członków zarządu banku centralnego może utrudniać podejmowanie kluczowych decyzji. Frank pokonał już barierę 1,21 wobec euro i niebezpiecznie zbliża się w kierunku 1,20. To wydaje się dziwne w kontekście dobrych nastrojów na rynkach. Gdyby nie ostatnie spadki na parze EUR/CHF frank mógłby kosztować 3,50 zł a nie 3,57 zł — tłumaczy Marek Rogalski.

Kalendarium

Poniedziałek

Europa — szczyt ministrów finansów strefy euro

Na pewno pojawi się temat Grecji. Rynek może grać pod porozumienie z zagranicznymi inwestorami. Oczekiwane są kolejne wiadomości dotyczące pakietu fiskalnego krajów UE.

Wtorek

strefa euro — indeks PMI dla przemysłu i usług

Bank Światowy prognozuje recesję w Europie. Indeks PMI dla przemysłu i usług będzie dobrym wyznacznikiem kondycji europejskich gospodarek.

Środa

Niemcy — indeks instytutu IFO

Kolejna odsłona nastrojów niemieckich przedsiębiorców. Wartość wskaźnika będzie podpowiedzią przyszłego kierunku gospodarki naszych zachodnich sąsiadów.

Czwartek

USA — wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, zamówienia na dobra trwałego użytku

Niska liczba nowych wniosków o zasiłek będzie potwierdzeniem pozytywnych zmian na rynku pracy USA. Rynek oczekuje spadku zamówień na dobra trwałego użytku (do 1,8 proc. z 3,7 proc.).

Piątek

USA — wstępny PKB za IV kwartał

Wynik amerykańskiej gospodarki na koniec roku jest szczególnie ważny w kontekście nastrojów na rynkach. Ostatnie trzy miesiące roku obejmują okres świąteczny, co daje nadzieję na lepszy wynik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu