Zgodnie z raportem, ekonomiści nie dostrzegają, by gospodarka brytyjska w ogóle rosła w ciągu trzech miesięcy do czerwca. W ich opinii, oczekiwania związane z ewentualną podwyżką stóp procentowych należy odłożyć nawet do trzeciego kwartału 2020 r. Wcześniej spodziewano się zacieśnienia polityki monetarnej w pierwszym kwartale przyszłego roku. Co istotne, część specjalistów oczekuje w kolejnym ruchu ze strony Banku Anglii, nie podwyżki, ale obniżki ceny pieniądza w celu wsparcia zduszonej gospodarki..

Prognozy ukazują się dwa dni przed ogłoszeniem przez bank centralny Wielkiej Brytanii swojej decyzji odnośnie poziomu stóp po serii rozczarowujących danych makroekonomicznych.
Podczas gdy niektórzy członkowie Komitetu Polityki Pieniężnej banku nalegali w ostatnich tygodniach na zaostrzenie polityki, które - ich zdaniem - wkrótce będzie potrzebne, aby zdusić rosnącą presję inflacyjną, inwestorzy widzą jednak większą szansę na obniżkę stóp procentowych.
Opublikowane w zeszłym tygodniu dane pokazały większe niż oczekiwano spowolnienie wzrostu w kwietniu, ponieważ wyparował już wzrost zapasów związanych z brexitem, a producenci samochodów rozpoczęli planowane postoje. Ekonomiści szacują, że w ostatnich dwóch kwartałach bieżącego roku produkcja przemysłowa odbije, ale tylko do 0,3 proc.
Przewidywana przez ekonomistów dynamika wzrostu PKB na poziomie 0-0,1 proc może okazać się nawet zbyt optymistyczna. Narodowy Instytut Badań Ekonomicznych i Społecznych twierdzi bowiem, że gospodarka w rzeczywistości skurczy się o 0,2 proc. w drugim kwartale.