- Chcemy stworzyć mały Londyn, przyciągnąć tu międzynarodowe emisje i kapitał – powiedział Sobolewski. – Mamy strategię budowy centrum finansowego w Warszawie – dodał.
Szef GPW podkreślił, że choć warszawska giełda stała się największym rynkiem akcji w regionie, przyciągając spółki m.in. z Czech i Litwy, rynek akcji przez lata był zaniedbywany. Sobolewski ma nadzieję, że to się zmieni po tym, jak Polkomtel zdołał pozyskać na tym rynku w ubiegłym miesiącu 1 mld zł. Poinformował, że władze Gdańska i Poznania planują znaczące emisje obligacji na platformie Catalyst.
GPW jest trzecią giełdą pod względem kapitalizacji spośród europejskich gospodarek wschodzących, między giełdą w Moskwie i Istambule. Wartość rynkowa notowanych w Warszawie 555 spółek to równowartość 185 mld USD.
- Jesteśmy gdzieś między typowym rynkiem wschodzącym a rynkiem rozwiniętym – powiedział Sobolewski.
Prezes GPW powiedział, że kierowana przez niego spółka nie planuje akwizycji lub strategicznego partnerstwa po wejściu na giełdę.
- To nie jest naszym celem, choć nie mogę tego oczywiście wykluczyć jeśli pojawi się coś interesującego – powiedział.
MD, Bloomberg