GPW: Bez większych zmian na otwarciu

29-10-2004, 09:35

Nie ma raczej co liczyć na duży wzrost (jak wczoraj) lub spadek na otwarciu ostatniej sesji tygodnia. Być może po wczorajszym spadku dziś humory inwestorom poprawi choć częściowo wczorajszy wzrost na Wall Street, trzeci z rzędu.

Po spadku ceny ropy o 5 proc. w środę, czwartek przyniósł kontynuację tej tendencji. Tym razem baryłka surowca staniała o 3 proc. Pozwoliło to amerykańskim indeksom zanotować trzeci z rzędu wzrost, choć niewielki.

Rynki w Europie Zachodniej na dzisiejszym otwarciu nie wpadły jednak w euforię. Na małym plusie otworzył się niemiecki DAX, zaś małą stratę zaliczył paryski CAC40. Do czasu otwarcia sesji w Warszawie powinien się raczej wykrystalizować kierunek i nim pewnie zasugerują się warszawscy inwestorzy.

Wczoraj reakcja indeksów GPW na zaskakującą wiadomość o podniesieniu przez chiński bank centralny stóp procentowych po raz pierwszy od 9 lat była zdecydowanie przesadzona. Można było wręcz odnieść wrażenie, że graczy opanowuje panika. Nijak inaczej nie można tłumaczyć 4,5-proc. spadku akcji KGHM. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / GPW: Bez większych zmian na otwarciu