GPW: indeksy ciągle krążą wokół wartości ze środy

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-06-06 14:55

Na GPW dzieje się niewiele. Nadal papiery PKN Orlen i KGHM chronią indeks WIG 20 przed głębszymi spadkami. Dużo gorsze nastroje panuję w sektorze informatycznym, gdzie jedynie Optimus pozostaje na środowym poziomie. Nieco obudziły się największe banki: Pekao, BRE, BPH PBK. Obroty pozostają na przyzwoitym poziomie, ale to wyłącznie zasługa Orlenu i TP SA.

Kurs PKN nareszcie przebił opór na 20 zł i rośnie dalej. Wzrostom sprzyja zbliżające się walne zgromadzenie płockiego koncernu. Spekuluje się, że główne karty chce na nim rozdawać Jan Kulczyk. Niepokoić może jedynie brak postępów w rozmowach z holenderskim Basellem na temat spółki joint venture.

Cena KGHM rośnie, bo znakomite nastroje panują na rynku miedzi. Cena tony metalu zbliżyła się do 1700 USD. Co do nadziei na rychłe wyjście z inwestycji w Telefonię Dialog, pozostałbym sceptyczny. Lubińska spółką „trąbi” już o tym od wielu miesięcy.

Początek sesji przyniósł wzmocnienie TP SA. Okazało się jednak krótkotrwałe, mimo że Deutsche Bank uznał operatora za oferującego największy potencjał wzrostu spośród telekomów w naszym regionie. Przy takich nastrojach rynkowych, na osiągnięcie 18 zł z wyceny analityków, TP SA będzie musiała jeszcze sporo poczekać.

Zwiększa się podaż na akcjach Elektrimu. Holding zmienił nieco warunki umowy z obligatariuszami – niestety, na niekorzyść. Pełny wykup obligacji ma nastąpić do połowy 2004 r. (wcześniej ustalono termin o rok późniejszy), a oprocentowanie obligacji jest wyższe niż pierwotnie ustalono. Holdingowi ciężko będzie utrzymać koszt obsługi takiego długu.

Bez zmian pozostaje kurs Optimusa. Spólka chce w ciągu dwóch tygodni zdecydować się, czy skupi się na działalności detalicznej w branży komputerowej i elektroniki domowego użytku, czy też działalności integracyjnej. Brzmi to trochę śmiesznie, jeśli firma o tej renomie ma podobne rozterki i informuje o nich prasę.

Przemek Barankiewicz, [email protected]