GPW mocniejsza niż rynki w USA

Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com
opublikowano: 2010-10-28 08:48

Początek środowej sesji przyniósł niewielkie spadki. Indeks WIG20 osiągnął dzienne dno na poziomie 2618pkt. Potem rozpoczęło się odbicie.

Pozytywne było to, że bykom udało się pokonać opór w rejonie 2622pkt. Przed południem nastąpił mocniejszy ruch w górę. Do godziny 13-tej stronie popytowej udało się zamknąć wtorkową lukę bessy w rejonie 2633-2642pkt. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2658.5pkt. Opór w rejonie 2654-2665pkt. okazał się dosyć mocny i po godzinie 13-tej rynek wkroczył w korektę. Ostatecznie indeks zamknął się na poziomie 2642pkt. zyskując 0.5%. Wczoraj nasz rynek był silny co kontrastowało ze słabszym zachowaniem się rynków w USA, gdzie od początku dnia kontrakty a potem rynek kasowy pozostawały na umiarkowanych minusach.

Obroty na sesji były wysokie i wyniosły 2.634 mld zł (poprzednio 1.443 mld zł). Z najpłynniejszych spółek o największej kapitalizacji silne były: PZU (377.00; 1.9%), PKO BP (45.20; +1.8%), TPSA (18.0; +1.6%). Słabiej zachowywały się: KGHM (126.00; -2.3%) oraz Pekao SA (185.10; -0.4%).
 
Wczoraj nasz rynek był mocniejszy od rynków w USA. Dziś możliwy jest ruch w górę, aczkolwiek silny krótkoterminowy opór znajduje się w rejonie 2654-2665pkt. Z kolei wsparcie znajduje się w rejonie 2633pkt. W dalszej perspektywie na rynkach w USA możliwy jest atak na kwietniowy szczyt co również i na naszym rynku powinno doprowadzić do ataku na ostatni szczyt (2703pkt.). W średnim terminie podobnie jak na rynku w USA ryzyko inwestycyjne jest wysokie. Krytyczne wsparcie dla indeksu WIG20 znajduje się w rejonie 2563pkt. Przełamanie tego wsparcia powinno zakończyć odbicie z lipcowego minimum.

Rynek akcji w USA

S&P 500 (1182.45; -0.3%) – Sesja rozpoczęła się od spadków. Dzienne dno osiągnięte zostało po godzinie 19-tej na poziomie 1171.7pkt. Ostatnie dwie i pół godziny przyniosły dosyć silne odbicie. Ostatecznie indeks zamknął się na niewielkim minusie (-0.3%). O wiele mocniej zachowywał się wczoraj indeks Nasdaq, który  nie pogłębił dna z wtorku i zyskał wczoraj 0.3%. Zamknięcie wypadło niedaleko poniedziałkowego szczytu. Dziś rano o godzinie 7:55 kontrakty na indeks S&P500 były notowane po 1180.25pkt. (+0.15%). 
 
Spadki z poniedziałkowego szczytu nie wyrządziły większych szkód na rynku. Z wczorajszego minimum (1172pkt.) do wsparcia w rejonie 1167pkt. zabrakło 5 punktów. Potem obserwowaliśmy szybkie i mocne odbicie. W krótkim terminie możliwa jest kontynuacja wczorajszego odbicia. Opór znajduje się w rejonie 1189pkt. kolejny wyznacza ostatni szczyt (1196pkt.). W perspektywie najbliższych dni możliwe, że byki zaatakują kwietniowe maksimum (1219pkt.). Tam może dojść do rozstrzygnięcia. Nieudana próba przełamania kwietniowego szczytu może być średnioterminowym sygnałem zakończenia wzrostów z lipcowego dna. Ryzyko na rynku jest bardzo wysokie. Przesilenie może doprowadzić gwałtownego ruchu w dół a w dłuższej perspektywie do powrotu na tegoroczne minima.

Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com