GPW: mogło być jeszcze gorzej

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-06-28 16:41

Przebieg czwartkowej sesji na GPW nie nastraja optymistycznie. Wprawdzie główne indeksy zdołały częściowo odrobić poranne straty, ale zostało to raczej wywołane poprawą nastrojów na świecie. Polski rynek nadal jest bardzo słaby, a dominuje rozczarowanie brakiem reakcji popytu na obcięcie stóp przez RPP. Obroty właściwie zanikły, a jedynym wyjątkiem były papiery Elektrimu. Udziałowcy holdingu przeżyli dzisiaj prawdziwą huśtawkę nastrojów.

Przed sesją zarząd Elektrimu poinformował o przejęciu kontroli nad telekomunikacyjnymi aktywami spółki przez francuskie Vivendi. Mimo generalnie niezłych warunków transakcji, giełda przeceniła papiery holdingu. Rynek najwyraźniej promuje jednak Deutsche Telekom, gdyż przecieki o braku akceptacji członków rady nadzorczej Elektrimu dla takiego rozwiązania podbiły kurs spółki w drugiej części notowań.

Popołudnie przyniosło także poprawę notowań innych rodzimych blue chipów – PKN Orlen i TPSA. Koncern naftowy przedstawił program rozwoju na najbliższą dekadę. Nie znalazły się w nim żadne rewelacje, ale pozwoliło to uchronić akcje spółki przed przeceną, jaka dotknęła cały sektor na Starym Kontynencie.

Rynek pozytywnie odebrał decyzję zgromadzenia akcjonariuszy TPSA, które odrzuciło wypłatę dywidendy. Powstał konflikt między MSP a France Telecom z Kulczyk Holding. Nieporozumienie może zaowocować przesunięciem sprzedaży kolejnego pakietu akcji operatora przez Skarb Państwa, a to chwilowo powinno sprzyjać notowaniom TPSA. Gorzej, że w spółce odezwały się związki zawodowe, które sprzeciwiają się planom redukcji zatrudnienia.

Końcówka notowań polepszyła humory zainteresowanych sektorem bankowym i budowlanym, które powinny zyskać na redukcji stóp przez RPP. Roczne minima pogłębiły za to kursy Netii, Softbanku i Interii. Ministerstwo Łączności nie widzi podstaw do zwrotu pieniędzy za niewykorzystane koncesje telekomunikacyjne m.in. pierwszej z tych firm.

W obecnej sytuacji na giełdzie jedyną szansą jest powrót kapitału zagranicznego, a ten napłynie, gdy na stałe poprawi się koniunktura na największych rynkach świata, czyli nieprędko. Tym razem wskaźniki zdołały obronić się przed pogłębieniem dna z 20 czerwca. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze.

Przemek Barankiewicz, [email protected]

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót