GPW: Mostostal Export nie daje za wygraną

KZ
10-08-2007, 11:14

Kurs Mostostalu Export, kierowanego przez Michała Skipietrowa, podniósł się po porannym nokaucie i szybko wrócił nad kreskę. Inwestorzy liczą najwyraźniej na pokaźny zysk netto, jaki spółka z dużym prawdopodobieństwem wykaże w raporcie za drugi kwartał.

Już od trzech sesji wyraźnie widać determinację graczy w kupowaniu akcji budowlanej spółki. W środę zdrożały o 10 proc., a wczoraj po słabym początku (w dół nawet o 5,5 proc.) dobrym finiszem udało się obronić kurs, który ostatecznie stracił tylko 1,1 proc.

Wczoraj wieczorem zarząd Mostostalu poinformował, że złożył apelację od decyzji sądu, przyznającej spółce 5,9 mln zł odszkodowania w sprawie przeciwko SW Kapuściska. ME nie jest zadowolony z zsądzonej kwoty. Domaga się bowiem aż 27,3 mln zł (plus odsetki).

Dziś po sesji spółka przedstawi raport finansowy za drugi kwartał. Podobnie jak w dwóch poprzednich okresach, także w tym gros zysku netto pochodzić będzie z zaksięgowania zysków ze sprzedaży aktywów (m.in. akcji ZEG-u). Pod względem operacyjnym spodziewać się można poprawy przychodów. Przed rokiem wyniosły zaledwie 39,9 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / GPW: Mostostal Export nie daje za wygraną