GPW: Możliwy wzrost z korektą w perspektywie

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-06-20 09:35

Otwarcie pierwszej sesji nowego tygodnia na warszawskiej giełdzie zanosi się na raczej spokojne, w okolicach piątkowego zamknięcia. Możliwe, że na małym plusie.

Otwarcie pierwszej sesji nowego tygodnia na warszawskiej giełdzie zanosi się na raczej spokojne, w okolicach piątkowego zamknięcia. Możliwe, że na małym plusie.

Ostatnich kilka sesji na GPW pokazało, że inwestorzy nie oglądają się na zachowanie giełd zagranicznych, zwłaszcza zachodnioeuropejskich. Te dziś zaczęły nowy tydzień od małych spadków, chociaż piątkowa sesja w Stanach przyniosła zwyżki.

Jednak europejscy inwestorzy przestraszyli się nowego rekordu ceny ropy naftowej. W transakcjach prowadzonych w Azji cena baryłki przekroczyła w poniedziałek rano po raz pierwszy w historii gospodarki światowej 59 USD.

Wartość wrześniowej serii kontraktów terminowych na WIG20 na otwarciu poniedziałkowych notowań spadła o 4 pkt. To mało, a na dodatek pierwsze minuty przynoszą odrabianie strat. Umacnia się też złoty do euro i dolara. Możliwe że indeksy warszawskiej giełdy pójdą tym tropem.

Przydałoby się umocnić przewagę, jaką osiągnęły byki w piątek. Inwestorzy w bardzo dobrych humorach zakończyli poprzedni tydzień. Udało się wspiąć powyżej kwietniowej górki, co teoretycznie uchyla furtkę do szczytu z końca lutego. To jednak bardziej odległa perspektywa i po drodze powinna wystąpić korekta. Zauważyć bowiem trzeba, że wzrost trwa niemal nieprzerwanie od 17 maja. W tym czasie WIG20 wzrósł o 11,8 proc. AS