GPW nadal zniżkuje, akcje TPSA rekordowo tanie

opublikowano: 2001-08-06 17:12

WARSZAWA (Reuters) - Warszawska giełda pogłębiła straty w trakcie poniedziałkowych notowań. Działo się to jednak przy niskich obrotach. Analitycy spodziewają się, że indeksy będą się wahać w ograniczonym zakresie, a uwaga inwestorów skierowana będzie na TPSA.

Akcje TPSA ustanowiły kolejny najniższy poziom w swojej historii giełdowej, czyli 14,2 złotego.

W ubiegłym tygodniu akcje spółki straciły ponad 13 procent, za sprawą rozczarowujących wyników kwartalnych oraz rezygnacji przez France Telecom z dokupienia pakietu w polskiej spółce na ustalonych wcześniej warunkach.

Indeks WIG 20 stracił 0,2 procent i wyniósł 1.179,9 punkta. Ubiegły tydzień zakończył notowania zniżką w wysokości 0,6 procent. Obroty wyniosły 162 milionów złotych.

"Nie ma silnych sygnałów na horyzoncie, które mogłyby wpłynąć na rynek. Bez wątpienia, w tym tygodniu uwaga będzie skupiona na TPSA i na Elektrimie" - powiedziała Benita Mikołajewicz, doradca inwestycyjny w ING Barings.

Walory TPSA należały do najchętniej handlowanych w poniedziałek, ponieważ inwestorzy oczekują jakichkolwiek komentarzy ze strony ministerstwa skarbu w sprawie kolejnego planu prywatyzacji spółki.

We wtorek France Telecom, który posiada wspólnie z Kulczyk Holginds 35 procent akcji TPSA, może podać nową ofertę zakupu 10 procent akcji spółki od skarbu państwa, po tym jak w ubiegłym tygodniu wycofał się z realizacji pierwotnej opcji.

Obawy związane z tym, że skarb państwa może przeznaczyć na planowaną na jesień publiczną ofertę TPSA więcej akcji niż zakładał oraz po niższej niż planował cenie, wpłynęły na spadek kursu na najniższego poziomu w historii.

Jednak największa strata wśród spółek wchodzących w skład indeksu WIG 20 dotknęła Elektrim Kable. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) podtrzymał bowiem swą wcześniejszą decyzję zakazującą fuzji Elektrimu Kable SA z Krakowską Fabryką Kabli SA (KFK).

Akcje spółki Elektrimu straciły na wartości 7,5 procent i spadły do 3,71 złotego. Walory Elektrimu Kable spadły około 20 procent od pierwszej decyzji UOKiK, którą urząd ten wydał w czerwcu.

Część inwestorow liczyła jednak, że w poniedziałek UOKiK może zmienić stanowisko, dlatego też podaczas ostatnich sesji akcje tej spółki rosły.

Informacje o decyzji UOKiK nie wpłynęły na notowania Elektrimu. Papiery tej spółki wyceniano na zamknięciu na 20,8 złotego, czyli o 2,0 procent więcej niż w piątek. Rynek oczekuje na finalizację umowy pomiędzy spółką a Vivendi Universal.

Obecnie Elektrim negocjuje końcowe warunki umowy z francuskim koncernem, który w zamian za kontrolę nad telekomunikacyjnymi aktywami warszawskiej firmy, głównie nad Polską Telefonią Cyfrową, oferuje niezbędną dla spółki gotówkę.

((Paweł Kozłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,[email protected]))