GPW: nasila się podaż papierów KGHM i TP SA

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-02-06 12:56

Już w południe wielkość obrotów na GPW znacznie przekroczyła poziom z całej środowej sesji. Aktywny handel towarzyszy nieznacznej przecenie akcji Pekao SA. Papieru banku sprzedają gracze rozczarowani 800 mln zł zysku netto w 2002 r. i brakiem prognoz na ten rok, a kupują inwestorzy skuszeni hojną dywidendą. Coraz tańsze są akcje TP SA i KGHM. Dekoniunktura najlepiej służy za to akcjom PGF i Dębicy.

Największy polski bank giełdowy traci 1 proc. Przypomnijmy, że na początku roku bank prognozował 1,4 mld zł zysku, potem uparcie utrzymywał, że wypracuje 1 mld zł., a skończyć się ma na poziomie o 20 proc. niższym. Brak dochodów ze sprzedaży Polcardu nie jest żadnym usprawiedliwieniem, bo transakcja zwiększyłaby wynik o około 80 mln zł. W takiej sytuacji nieprędko powróci premia, jaką rynek obdarzał wycenę spółki za wysoką jakość zarządzania. Tym bardziej, że Pekao SA nie zamierza publikować prognoz finansowych. Takie zachowanie blue chipowi chyba nie przystoi. Znakomitym posunięciem jest za to zapowiedź podniesienia wypłaty dywidendy. Na pewno skusi to fundusze emerytalne, które uwielbiają „łatwe” zyski (vide Świecie). Specjaliści z Merrill Lynch podtrzymali neutralną rekomendację dla akcji banku.

Prognozy - i to dobre – prezentuje PGF. Spółka zyskuje coraz lepsze oceny od analityków (ostatnio DM BZ WBK, CDM Pekao, SSSB), bo daje nadzieje na wysokie dywidendy i lepiej od rynku zachowuje się w okresach dekoniunktury. Konkurencyjnemu Farmacolowi, który potwierdził realizację prognoz za rok ubiegły, szkodzi niska płynność akcji.

Do innych „defensywnych” spółek zaliczyć można producentów opon. Ten rok ma być dla nich wyjątkowo udany. Kurs Dębicy i Stomilu Olsztyn rośnie po dobrych wynikach kwartalnych tego ostatniego. Olsztynianie zamknęli ostatni rok z czterokrotnie lepszym wynikiem netto niż w 2001 r. Słowa uznania należą się zwłaszcza za redukcję kosztów finansowych.

Mocno spada wycena KGHM. Analitycy rynku metali oczekują, że cena tony miedzi może spaść poniżej 1700 USD, ale to chyba nie wyjaśnia 3-proc. przeceny konglomeratu.

Po środowej przerwie znowu rośnie wycena Getinu. Wczoraj Leszek Czarnecki poinformował, że zwiększył zaangażowanie w firmę do 66 proc.

Najsłabszym papierem są 4Media. KPWiG skieruje do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków zarządu spółki. Oskarżenia obejmują kreatywną księgowość, wykorzystywanie informacji poufnych do manipulowania kursem i wyprowadzanie majątku z niedoszłego koncernu medialnego.

Przemek Barankiewicz, [email protected]