GPW okiem optymisty

AB
opublikowano: 2009-04-21 13:07

- Ostatnie spadki na giełdach to tylko korekta trwającej od lutego fali wzrostowej - uważa Marcin Lachowski, analityk BM BGŻ.

"Trudno wyobrazić sobie, co musiałoby się stać, by trend wzrostowy został odwrócony. Nie padło najbliższe wsparcie (minimum z 9 kwietnia) na poziomie 1628 pkt dla WIG20. Mamy korektę w trendzie wzrostowym trwającym od połowy lutego - mówi "PB" Marcin Lachowski z Biura Maklerskiego BGŻ.

Dlaczego to raczej korekta, a nie powrót do długoterminowego trendu spadkowego? "Po pierwsze - skala spadku jest niewielka w porównaniu z poprzedzającym go wzrostem, a na wykresie nie powstały wyraźne sygnały zapowiadające większy spadek" - wylicza Lachowski. Ponadto - według eksperta - sytuacja na rynkach zagranicznych wcale nie wygląda źle. "Na początku kwietnia GPW była jednym z najmocniejszych rynków na świecie. Teraz jest stosunkowo słaba, ale za to inne parkiety wyglądają dobrze" komentuje analityk BM BGŻ.