Największe spustoszenie w portfelach odczuwają dziś inwestorzy Pagedu, którego akcje tracą przed południem około 10 proc.zobacz notowania
W piątek późnym wieczorem ukazał się komunikat Pagedu o złowieszczej dla akcjonariuszy treści. Zarząd przedstawił skorygowaną prognozę skonsolidowanego zysku netto na 2006 r. Jest to niestety korekta w dół.
Według nowych szacunków spółki, zysk grupy ma wynieść 15,5 mln zł. Oznacza to prawie 24-proc. obniżkę prognozy wobec wcześniejszej, zakładającej wypracowanie 20,35 mln zł skonsolidowanego zysku. Nie zmieniono prognozy przychodów, sprzedaż ma wynieść 333,95 mln zł.
Korekta wyniku netto wiąże się z: nie dojściem do skutku sprzedaży spółki zależnej, na czym Paged zamierzał zarobić 1,65 mln zł, niedoszacowaniem kosztów połączenia trzech spółek meblowych, niższą – zwłaszcza w III kwartale – sprzedażą spółek meblowych, wyższymi od oczekiwanych stratami nowo powstałych spółek handlowych oraz niedoszacowaniem odroczonego podatku dochodowego.
Reakcja inwestorów, na głowy których spadły takie gromy, jest łatwa do przewidzenia – sprzedają akcje Pagedu. Skutkiem tego przed południem kurs traci około 10 proc. Jedną akcję wycenia się na około 25 zł. Ostatnio tyle płacono na początku września. Pod koniec pierwszej dekady października kurs wzrósł do 31,5 zł. Od tamtej pory korekta zniosła już około 20 proc. wartości papierów. ASZ