GPW poddała się korekcie

Konrad Sobiecki
21-05-2009, 17:30

Czwartkowej sesji inwestorzy nie mogą zaliczyć do udanych. Po obfitych środowych wzrostach przyszedł czas na krótką korektę. Szkoda, że dopadła ona i GPW. Tym razem zabrakło wabików, które mogłyby przełamać ponurą atmosferę.

Dołowanie akcji nad Wisłą nie było trudnym zadaniem. Przy tak mizernym poziomie obrotów i braku kupujących bardzo łatwo było obniżyć wyceny papierów. Spory zastrzyk gotówki napłynął dopiero na ostatni fixing. Były to jednak znów zlecenia sprzedaży walorów.

W obawie o przedłużającą się recesję w USA na światowych giełdach mocno taniały surowce. Podczas sesji kurs miedzi obniżył się o 3,5 proc. Nieco mniej potaniała ropa, zniżkując z najwyższego poziomu od listopada ubiegłego roku do 60 USD/b. To przełożyło się na spadki m.in. KGHM (-2,9 proc.), PKN Orlen (-3 proc.), Lotosu (-2,2 proc.) i PGNIG (-0,5 proc.). Za przeceną państwowego paliwowego koncernu przemawiała również rekomendacja wydana prze DI BRE. Analitycy podtrzymali zalecenie „redukuj” przy cenie docelowej 3,58 zł.

Zniżka indeksu blue-chipów nie byłaby tak duża, gdyby nie przecena dwóch największych banków. Chodzi o PKO BP i Pekao. Inwestorów nie ucieszyła rekomendacja DM IDM dla drugiego z wymienionych banków, która teraz brzmi „trzymaj”. Cena docelowa dla papierów została podtrzymana na poziomie 128 zł (obecny kurs jest jednak nadal o 11,5 zł niższy). Akcje instytucji finansowych spadały w całej Europie po tym jak poprzedni szef FED zasugerował, że kryzys finansowy jeszcze się nie zakończył.

Mocno, bo o ponad 6,4 proc. zanurkował kurs Agory. Wydawca Gazety Wyborczej zastanawia się nad przeznaczeniem wypracowanego zysk netto za 2008 rok na kapitał zapasowy. Akcjonariuszy nie ucieszył również raport z CR Media Consulting, według którego prasa codzienna odnotowała blisko 20 proc. spadek przychodów reklamowych w I kwartale 2009 roku względem poprzedniego.

Na zniżkującym rynku można było jednak porządnie zarobić. Wystarczyło zaopatrzyć się w spółki z sektora odzieżowego. Rynek zamiast martwić się już kondycją finansową spółek spekuluje, że dzięki nowym inwestorom, jak i porozumieniom z bankami uda im się przetrwać obecną sytuację. Tym razem mocno wybił się łódzki Redan (+ 17,3 proc.), który ostatnio z Sylwesterem Cackiem podpisał umowę inwestycyjną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / GPW poddała się korekcie