W południe kurs indeksu dużych spółek testuje poziom 1900 pkt. Po rannej szarży byków znowu znajdujemy się w punkcie kluczowym dla dalszego rozwoju sytuacji. Otwarcie sesji w USA może przypieczętować przełamanie psychologicznej bariery.
Do końca sesji sytuacja na parkiecie nie powinna się zmienić. Następnym celem byków jest poziom 1925 pkt.
Motorem wzrostów są we wtorek – podobnie jak w poniedziałek – spółki z sektora chemicznego paliwowego i spożywczego, a także banki. Blue chipy odnotowują największe wzrosty.
Dobrą passę kontynuuje Comp, specjalizujący się w produktach i usługach z obszaru bezpieczeństwa IT. Spółka oświadczyła, że nie odczuwa skutków spowolnienia gospodarczego. Dowodem tego jest wzrost cen akcji w ciągu półrocza o ponad 50 proc. Dodatkowo, w pierwszych trzech miesiącach firma zwiększyła obroty o 8,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 r. Spółka wypracowała 0,6 mln zł zysku operacyjnego (rok wcześniej strata wynosiła 1,4 mln zł) i 1,5 mln zł zysku netto (810 tys. zł straty). Przedstawiciel giełdowej spółki zapowiedział, że także kolejne kwartały powinny kończyć się na plusie. Będzie to możliwe, bo Comp rozpoczął realizację największego zadania w swojej historii – budowę Systemu Dozoru Elektronicznego (SDE), tzn. tzw. elektronicznych kajdanek. Łączna wartość kilkuletniego projektu wynosi 225 mln. W tym roku Comp wykona prace za ok. 20 mln zł. Dzięki umowie na SDE tegoroczny portfel zamówień Compu, uwzględniający projekty już zrealizowane, ma wartość przeszło 110 mln zł. Rok temu był o połowę mniejszy.
PGNiG z kolei poinformował, że chce powstrzymać spadek krajowego wydobycia gazu ziemnego poprzez rozpoczęcie eksploatacji małych złóż. Aby inwestycje były opłacalne, spółka musi kupić instalacje do skraplania i regazyfikacji oraz cysterny do przewozu gazu. Spółka pilnie szuka możliwości zwiększenia krajowego wydobycia gazu, które systematycznie spada (w ub.r. o 5 proc., do 4,07 mld m3, podczas gdy Polska zużywa 14 mld m 3 rocznie).
Ceny papierów spółki są w trendzie wzrostowym (o godz. 13. +1,3
proc.).
Rosną apatyty członków zarządu spółki naftowo-gazowniczej MOL. Prezes
ogłosił zakup 10 proc. udziałów w Pearl Petroleum Company Limited. Pozwoli to
firmie na uzyskanie udziałów w złożach gazowo-kondensatowych w rejonie Iraku. W
ciągu miesiąca akcje spółki podrożały o ponad 37 proc.
Jak wygląda sytuacja na pozostałych parkietach? O godz. 13. na Starym Kontynencie przoduje giełda w Pradze (+4,1proc.). Niewiele słabsze rezultaty notują wskaźniki we Franfurcie (DAX +2,5proc.), Budapeszcie (BUX +2,1proc.) i Londynie (+1,8proc.).
W Azji główne giełdy zakończyły sesję na pokaźnych plusach. W Chinach, Korei i Japonii zanotowano 3-proc. wzrosty.
Dzisiaj ważne dane makro z USA będą dotyczyły rynku nieruchomości (godz.
14.30.). Zostanie podany odczyt rozpoczętych budów domów oraz wydanych zezwoleń
na budowy domów.