Piątkowa sesja na GPW rozpoczęła się od mocnych wzrostów, napędzanych popytem na akcje blue chipów i sektora technologicznego. Poranną koniunkturę wywołały czwartkowe wzrosty na Nasdaq i Wall Street, które pokazały, że inwestorzy kolejny raz zignorowali słabe dane makro. W połowie sesji rynek się ustabilizował, a główne indeksy powoli zwiekszały zyski. Dobry klimat dla inwestycji na warszawskim parkiecie wywołała też finalizacja prac nad formowaniem rządu, połączona z czwartkową redukcję stóp przez RPP.
Mocne zwyżki zanotowały najcięższe spółki warszawskiego parkietu: TP SA, PKN Orlen, KGHM i Elektrim. Szczególną rolę odegrały akcje TP S.A. i Prokomu, które finalizują przejęcie Wirtualnej Polski. Spółki poinformowały, że TP SA poprzez TP Internet kupi 25 proc. akcji kontrolowanego przez Prokom portalu za 9,02 mln dolarów. Po potwierdzeniu tej informacji umocnił się kurs Prokomu i TP SA, gdyż na transakcji powinny skorzystać obie strony. Prokom nie tylko zarobi na sprzedaży, ale dodatkowo pozbędzie się obciążeń związanych z finansowaniem portalu. Z kolei TP SA przejmując drugi w kraju portal internetowy wreszcie zaistnieje poważnie w Internecie. Po informacji o transakcji chwilowo spadła wycena giełdowych portali Interii i Hogi, jednak krakowski portal szybko odrobił stratę.
Dużym popytem cieszyły się spółki technologiczne, szczególnie liderzy tego sektora: ComputerLand, ComArch, Optimus i Softbank. Popyt na akcje tych spółek wynika częściowo z czwartkowych wzrostów na Nasdaq, gdzie zyskały zwłaszcza spółki komputerowe i software’owe. Ważne jednak jest, że rodzime spółki hi-tech mogą pochwalić się dobrymi wynikami, dużymi kontraktami i pozytywną opinią analityków. Wyjątkiem jest ST Group, który po ogłoszeniu upadłości stracił ponad 23 proc.
Paweł Kubisiak, [email protected]