GPW: przewaga spadków na początku handlu

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-02-19 10:38

Choć notowania rozpoczęły się od spadków, głównie za sprawą Telekomunikacji Polskiej, którą przygniata napór podaży, na rynku nie widać objawów paniki. Przecena dotyka 16 spółek z indeksu WIG 20, jednak obroty przeważnie są śladowe. Udana sesja za oceanem nie pomogła rodzimemu rynkowi. Obecnie najważniejszą sprawą jest groźba nadpodaży walorów narodowego operatora. Nie sprzyjają również doniesienia z giełd zachodnioeuropejskich, gdzie indeksy pogłębiają spadki. Uwaga rodzimych graczy od wczoraj skupia się na Telekomunikacji Polskiej. Informacja, że rząd zamierza dokapitalizować akcjami narodowego operatora Stocznię Gdańską, a także najprawdopodobniej Kampanię Węglową załamała sentyment graczy na najbliższe sesje. Kurs TPSA zniżkuje około 1,2 proc. Obroty po półgodzinie notowań sięgnęły 7,5 mln zł. Na plusie notowany jest BZ WBK, który przed sesją opublikował wyniki. Rezultaty banku okazały się nieco gorsze od oczekiwań. Instytucja zarobiła 57,6 mln zł, wobec spodziewanego poziomu 70 mln zł, który raportowała dotychczas niemal co kwartał. Umiarkowana reakcja rynku jest zrozumiała w obliczu fatalnych rozczarowań ze strony innych instytucji. SG