Powody do zadowolenia mają pracownicy PKO BP, którzy powstrzymali się wczoraj przed sprzedażą akcji. Dziś inwestorzy są skłonni płacić więcej.zobacz notowania
Po 90 minutach wtorkowej sesji obroty akcjami PKO BP przekroczyły 220 mln zł. Wczoraj podczas całej sesji handel zamknął się kwotą 630 mln zł. Z tym, że wczoraj akcje staniały o 0,5 proc., a dziś drożeją w tempie około 1,5 proc.
Ilustruje to duży popyt zgłaszany przez inwestorów instytucjonalnych na akcje będące w posiadaniu byłych i obecnych pracowników banku. Akcje PKO BP, firmy z czołówki branży z regionu Europy Środkowej, są łakomym kąskiem zarówno dla rodzimych funduszy jak również dla inwestorów zagranicznych.
Jak na razie maksimum dzisiejszej sesji wyznacza poziom 40,5 zł. Historyczny rekord notowań w cenach zamknięcia (z 31 lipca) znajduje się raptem 30 groszy wyżej. Z kolei najwięcej 41,2 zł (w ciągu sesji) płacono dwukrotnie – 24 kwietnia i właśnie 31 lipca.
Wygląda na to, że przy utrzymaniu się dużego popytu na akcje z pobiciem rekordów nie powinno być większych problemów. Wczoraj właściciela zmieniło 7,95 mln akcji, dziś jak na razie kolejne 2,7 mln papierów. W sumie to dopiero około 10 proc. puli walorów jakimi dysponują pracownicy PKO BP. ASZ