GPW rozpoczęła nowy rok od byczego akcentu

Indeksy warszawskiego parkietu poprawiły maksima hossy po nadejściu z zza oceanu informacji o porozumieniu w sprawie klifu fiskalnego.

WIG20 rozpoczął rok od poprawienia 16 - miesięcznego maksimum. Indeks zyskał 1,7 proc., ciągnięty w górę przez sektor paliwowy. PKN Orlen zyskał 5 proc., co było najlepszym wynikiem wśród blue chipów, a notowania Lotosu poszły w górę o 2,8 proc. Jak jednak poinformowała pierwsza ze spółek, marża rafineryjna w grudniu 2012 roku spadła do 1,2 USD na baryłce.

Powyżej granicy 10 zł powróciły notowania TVN (+1,8 proc.). Dominik Niszcz, analityk Raiffesen Banku ściął zalecenie dla akcji spółki z „kupuj” do „trzymaj”. W korektę wpadli za to dobrze spisujący się w ostatnich miesiącach deweloperzy. Papiery GTC przeceniono o 1 proc., a Ganta o 0,5 proc. Sektorowy subindeks zniżkował o 0,3 proc., jako jedyny spośród obliczanych przez GPW wskaźników branżowych.

Powoli odwraca się niekorzystna passa mniejszych spółek, które do tej pory pozostawały w cieniu hossy blue chipów. Indeks WIG Plus znalazł się najwyżej od ośmiu miesięcy, zyskując 1,6 proc. O 1,1 proc. podrożały papiery Fasingu. Jak przewiduje Trigon DM, choć wyniki się pogorszą, to jednak spółka ma potencjał wzrostowy. Przyczyna to dyskonto w wycenie względem porównywalnych podmiotów. 8 proc. straciło jednak Hawe. Spółka odwołała prognozy finansowe na 2012 r., nie podając nowych szacunków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane