Dzisiejsza sesja rozpocznie się od niewielkich zmian. Pierwsza część sesji upłynie na wyczekiwaniu na komunikat Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych. Rynek nie spodziewa się podwyżki. Negatywnie na rynek wpływać będzie wczorajsza zapowiedź MSP o planach dokapitalizowania Kompanii Węglowej i ARP akcjami polskich blue chipów. Z kolei zły wpływ tych informacji na GPW pomoże zniwelować oddziaływanie giełd zachodnich, gdzie inwestorzy będą celebrować wczorajsze silne, wzrostowe odreagowanie za oceanem.
Dziś zadebiutują akcje Inter Cars, największego polskiego dystrybutora części samochodowych. Wraz z konkurencyjnym JC Auto są jedne z najciekawszych i najbardziej perspektywicznych debiutów w tym roku. W dłuższym terminie te akcje powinny przynieść ich posiadaczom sporo zadowolenia.
Po kilku dniach względnego spokoju i prób odreagowania kwietniowo-majowej przeceny rynek powrócił do spadków na wczorajszej sesji. Do kolejnego pogorszenia nastrojów wśród inwestorów doszło po nieudanych próbach zaatakowania poziomu 1700 pkt na WIG 20. Dodatkowo wczoraj minister skarbu potwierdził, że będzie dokapitalizowywał nierentowne molochy akcjami największych gieldowych spółek oraz innych firm z GPW w których MSP ma resztówki. Reakcja rynku była łatwa do przewidzenia. Inwestorzy zaczęli pozbywać się walorów PKN i KGHM, które najprawdopodobniej najszybciej trafią
pod młotek. W ten sposób indeks największych spółek jest coraz bliżej 1600 pkt i wcale nie jest pewne czy na tej wysokości nastąpi zatrzymanie największej od ponad roku przeceny. Dużo zależy również od sytuacji na giełdach zachodnich, gdzie do niedawna koniunktura wisiała na włosku. Jednak wczorajsze odbicie pozwala na nutkę optymizmu.


