GPW: Rynek ogarnęło świąteczne rozleniwinie

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-04-07 13:06

Popołudniowa część sesji nie przynosi znaczących zmian na rynku. Nadal utrzymują się niewielkie wzrosty, czemu towarzyszy nieznaczna wymiana.

Obroty na całym rynku zbliżają się do 100 mln zł. Aktywności handlujących nie sprzyja zbliżający się okres Świąt. W piątek giełda będzie nieczynna. Na razie sytuacja na rynkach Europy Zachodniej i na Węgrzech sprzyja kupującym.

Wśród największych spółek indeks WIG 20 na plusie trzymają banki Pekao i BA CA. Drożeją papiery PKN Orlen przy sporej wymianie. Jutro obraduje walne zgromadzenie płockiego koncernu, które może zdecydować o zmianach personalnych w radzie nadzorczej. Siłą rozpędu idą w górę notowania KGHM, który pokonał niedawno dotychczasowe historyczne szczyty z 2000 roku.

Na szerokim rynku mocno w górę idzie kurs Wólczanki. To zasługa zwiększenia zaangażowania NFI kontrolowanych przez PZU. Drugi NFI, Kwiatkowski i Progress mają 9,9 proc. kapitału odzieżowej spółki. Papiery sprzedawał znany biznesmen Stanisław Gasinowicz.

Dynamiczny wzrost kontynuują portale internetowe. Do rosnącej od kilku sesji Grupy Onet dołączyła Interia. Ich kurs rośnie, bo dalsza poprawa wyników portalu jest niemal pewna. Reklamodawcy uciekają z Wirtualnej Polski, która stoi na krawędzi bankructwa. W oczekiwaniu na dobre wyniki zwyżkuje kurs Polifarbu CW.

Groclin zniżkuje. Rynek spokojnie przyjął podwyższenie prognoz finansowych. Mieszane nastroje panują wśród firm, które planują nową emisję akcji. W dół idzie Elzab. Mocno spada Mieszko. Po ustaleniu prawa poboru nowej emisji kurs cukierniczej spółki nie może się podnieść. Za to mocno w górę poszła Krakchemia, która wcześniej dyskontowała uchwalenie nowej emisji akcji.

Sporo dzieje się na rynku Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. Zyskują kursy Pierwszego NFI i Fortuny, które ogłosiły wezwanie na swoje akcje. Mocno rośnie także Octava na fali oczekiwań na kolejne wezwanie.

Zadanie na dziś jest takie samo jak na wtorek - próba pokonania silnego oporu na 1833 pkt na WIG20. Wczoraj atak na poziom wyznaczony przez prostą pociągniętą po szczytach z początku września 2003 r. i marca 2004 r. zakończył się fiaskiem. Dojście do niego wywołało mocniejszą reakcję podaży, w efekcie czego indeks największych spółek dzień zakończył na symbolicznym minusie.