Na warszawskiej giełdzie utrzymuje się niewielka przewaga zwyżek. Podobnie jak podczas kilku ostatnich sesji, po okresie ożywionego handlu w pierwszej godzinie notowań, sytuacja rynku ustabilizowała się. Indeksy zmieniają wartość o ułamek procenta. Władze giełdy zawiesiły handel akcjami Elektrimu w momencie, kiedy ich kurs rósł o niemal 40 proc.
Handel akcjami Elektrimu zdominował piątkowe notowania na GPW. Papiery spółki drożeją po wiadomości o zawarciu porozumienia między jej zarządem i akcjonariuszami, które pozwoliło na wycofanie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Ogłoszenie komunikatu w tej sprawie spowodowało zawieszenie przez GPW handlu papierami Elektrimu.
Całkowita zmiana sytuacji Elektrimu wpłynęła korzystnie na wycenę papierów jednego z jego największych akcjonariuszy, BRE Banku. Poprawiła się również wyraźnie wycena papierów Netii, która podobnie jak Elektrim boryka się z problem zaspokojenia roszczeń obligatariuszy.
Osłabł popyt na akcje TP SA. Zwyżka ceny papierów ‘najcięższej’ spółki warszawskiej giełdy stymulowała wzrost indeksów w pierwszej fazie notowań. Kilkakrotnie właściciela zmieniały pakiety po ok. 50 tys. papierów spółki.
Drożeją wyraźnie akcje Pekao, która na zamknięciu wczorajszych notowań zyskały ponad 2 proc. Bank planuje przeprowadzenie emisji obligacji o łącznej wartości 2 mld zł.
Mocno drożeją akcje LTL. Bank Wschodni poinformował o objęciu pakietu 49,7 proc. udziałów lubelskiej spółki.
O ułamek procenta drożeją akcje PKN Orlen i KGHM, o które w ostatnich dniach trafiły na pierwsze strony gazet. W przypadku pierwszej ze spółek wiąże się to z jej planami wobec Rafinerii Gdańskiej. W przypadku drugiej, z powrotem tematu jej inwestycji w Kongo.
Sytuacja na GPW powinna zmieniać się w miarę zbliżania się do momentu podania danych o bezrobociu we wrześniu w USA. Prognozy mówią, że sięgnęło ono 5,9 proc.
MD