GPW: to może być czarny dzień dla posiadaczy akcji

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2002-06-26 09:36

Początek handlu na giełdach zachodnich świadczy, że może to być czarna środa na rynkach akcji. DAX traci już 6 proc. Początek na rynku terminowym GPW świadczy, że fatalne nastroje nie ominą rodzimego rynku. Wszystkiemu winien WorldCom.

Otwarcie na rynku terminowym sugeruje mocną przecenę na starcie handlu akcjami. Systematycznie pogarszające się nastroje zarówno na GPW jak i na światowych giełdach przyczyniły się do przyspieszonego odrabiania dystansu do zachodnich parkietów, które mocno ucierpiały w czasie kiedy rodzimy rynek był zawieszony w próżni. Na najbliższych sesjach można oczekiwać próby stabilizacji po mocnych spadkach. Jednak w dłuższym horyzoncie nie powinno to zmienić faktu, że rynek powrócił do bessy i jej kontynuacja jest obecnie bardziej prawdopodobna niż próby wzrostów.

Od początku tygodnia posiadacze akcji spółek nie mają, delikatnie mówiąc, powodów do zadowolenia. Spadek indeksu największych spółek WIG 20 poniżej dotychczasowej bariery na poziomie 1285 punktów zachęcił do dalszej wyprzedaży. Rodzimy rynek wrócił w efekcie do trendu spadkowego. Podaży z zagranicy nie są w stanie powstrzymać fundusze emerytalne. Bessę napędzają reprezentanci branży bankowej, którzy jeszcze niedawno utrzymywali indeksy na wysokich poziomach.

Dzisiaj oczekiwana jest decyzja RPP w sprawie stóp procentowych. Rynek oczekuje redukcji ich poziomu o kolejne 50 proc. po danych o niskiej inflacji i słabej produkcji przemysłowej.

Na giełdach zachodnich inwestorów czeka poważna przecena. WorldCom, drugi operator long distance w USA jest coraz bliższy bankructwa, co może spowodować, że dzisiejsza sesja będzie czarnym dniem nie tylko dla sektora telekomunikacyjnego na światowych rynkach akcji.

SG