Dzisiejsza sesja rozpocznie się od wzrostu dzięki wyraźnej poprawie nastrojów na giełdach za oceanem. Amerykańscy inwestorzy dobrze przyjęli zachęcające do optymizmu wystąpienie szefa Fed przed Kongresem. W efekcie na naszym rynku WIG 20 ma szansę na pokonanie 1700 pkt. Zagrożeniem dla trwałości zwyżek jest symboliczna aktywność handlujących.
Druga połowa lipca na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od odbicia po dotychczasowych spadkach. Póki co, rachityczny charakter tego wzrostu nie przekonał zbyt wielu graczy. Obroty i aktywność handlujących są na wakacyjnym poziomie. Dodatkowo na uśpienie notowań wpływały komentarze z całego świata, które przestrzegały przed większym zaangażowaniem na rynkach przed wystąpieniem szefa Rezerwy Federalnej Allana Greenspana.
W dłuższej perspektywie WIG 20 pozostaje w szerokim trendzie bocznym pomiędzy 1600 - 1750 pkt. Dopiero pokonanie któregoś z tych poziomów pozwoli na określenie dalszej koniunktury. Póki co graczy, którzy nie wzięli sobie letniego urlopu, zajmuje kwestia szans pokonania poziomu 1700 pkt na WIG 20. Po wczorajszej sesji w USA prawdopodobieństwo wyjścia ponad psychologiczną barierę rośnie.