GPW zakończyła tydzień pokaźnymi wzrostami

opublikowano: 2003-07-04 17:10

Warszawska giełda po raz kolejny okazała się najsilniejszym europejskim rynkiem. Wzrosły ceny zdecydowanej większości papierów. Ponownie bardzo dużym popytem cieszyły się akcje największych polskich spółek, dzięki czemu WIG20 osiągnął najwyższą wartość od czerwca ubiegłego roku, a WIG od lutego 2001 roku. Wszystko to wbrew negatywnym sygnałom dochodzącym z rynków zagranicznych.

Na GPW miał w piątek miejsce prawdziwy ‘szał zakupów’. Tylko przez pierwszą godzinę notowań można było mieć wątpliwości, czy ostatnie wzrosty będą kontynuowane, czy dojdzie do korekty. W ich dalszej części niepodzielnie panowały na rynku byki. Kupujący nie reagowali na negatywne sygnały z rynków zagranicznych, które niemal przez cały dzień notowały umiarkowane spadki. Nie zmniejszyła ich zapału wiadomość o nieoczekiwanym spadku zamówień fabrycznych w Niemczech, co jest kolejnym sygnałem kiepskiego stanu największej europejskiej gospodarki.

Popytem cieszyły się przede wszystkim akcje największych spółek. Za akcje Pekao, najchętniej kupowane przez inwestorów zagranicznych, płacono na zamknięciu już 105 zł, najwięcej od maja ubiegłego roku. Równie dużym popytem cieszyły się papiery PKN Orlen obok udziałów Pekao cieszące się ostatnio największym zainteresowaniem giełdowych graczy. Po sesji okazało się, że granicę 5 proc. kapitału spółki przekroczył największy w Polsce fundusz emerytalny, Commercial Union. W przyszłym tygodniu ma zapaść decyzja w sprawie prywatyzacji Grupy Lotos. Jeśli będzie ona korzystna dla PKN można oczekiwać dalszego wzrostu jego kursu.

Do łask inwestorów wraca Telekomunikacja Polska. W piątek resort skarbu zapowiedział, że na razie nie rozważa możliwości dokapitalizowania Kompanii Węglowej akcjami zarówno tej spółki, jak i KGHM. Nie wiadomo, czy to ‘na razie’ nie potrwa do 15 lipca, kiedy ma zapaść decyzja w sprawie ewentualnego przekazania Kompanii ‘płynnych aktywów spółek’. Mimo tych wątpliwości akcje TP SA zdrożały. Wzrostem kursu zakończyły notowania także papiery KGHM. W pierwszej fazie sesji taniały, co było skutkiem wiadomości o porażce spółki w sporze z fiskusem przed NSA. KGHM domagał się zwrotu 44 mln zł nienależnego, jak twierdził, podatku.

Wśród banków, oprócz wspomnianego Pekao, mocno wzrosła cena akcji BPHPBK. Obroty papierami banku były ponad 2,5-krotnie wyższe niż na poprzedniej sesji. Popytem cieszyły się również akcje BZWBK i BRE Banku.

Zdrożały akcje spółek informatycznych. Wciąż popytem cieszą się papiery Comarchu. Krakowski integrator informował po zakończeniu czwartkowych notowań o podpisaniu kontraktu z Polskim Cukrem. Jego wartość to 3,5 mln zł.

Od początku sesji dużym popytem cieszyły się akcje Szeptela. Przed jej rozpoczęciem spółka poinformowała, że posiadający ponad 5 proc. jej akcji Media Net przelał do Pekao ponad 19 mln zł tytułem spłaty jej wierzytelności.

MD