Warszawskich inwestorów niezbyt przeraziła tragediach turystów na egzotycznej Bali. Niestety, zachodni gracze bardziej się tym przejęli, co uniemożliwiło kontynuację zwyżek na GPW. Rynek nadal wydaje się silny – szczególnie Agora, Prokom, KGHM i Pekao SA, co daje nadzieję na zwyżki przed referendum w Irlandii.
Bardziej martwić może spadek obrotów. Byłyby one jeszcze niższe, gdyby nie Sokołów. Jego spółki zależne sprzedały inwestorom finansowym ponad 6,8 proc. akcji spółki-matki, co stanowiło ponad 20 proc. wartości obrotów na całym rynku. Nieznani nabywcy zapłacili za akcje po 2 zł, czyli o 7 proc. mniej niż wynosił kurs Sokołowa z poniedziałkowego otwarcia.
Stopniowo przez całą sesję rósł kurs KGHM. Chociaż większość analityków uznaje założenia przedstawione w nowej prognozie spółki za co najmniej „optymistyczne”, inwestorom wystarczą same deklaracje, których weryfikacja może nastąpić już po publikacji wyników III kwartału. Wycenie KGHM pomogła Telefonia Dialog. Zadłużony telekom obiecuje, że jego roczna strata nie przekroczy 80 mln zł.
Stabilny był kurs Prokomu. Specjaliści z CDM Pekao w ostatniej rekomendacji – pod uroczo brzmiącym tytułem „Nas nie dogoniat” – sugerują, że partnerstwo z ACS i tanie przejęcie kontroli nad Softbankiem znacznie zwiększą i tak już znaczną siłę przetargową spółki, a dziewiczy obszar bankowości otwiera przed integratorem nowe szanse.
Do najsłabszych spółek z indeksu WIG20 należał Orbis. W Europie Zachodniej dramatyczna przecena dotknęła właśnie operatorów turystycznych i linie lotnicze. Polskim bankom nie udzieliła się natomiast słabość ich konkurentów po obu stronach Atlantyku wywołana degradacją sektora przez analityków Merrill Lynch. Najlepszy był Pekao SA, co może oznaczać, że znaczną część popytu na GPW tworzy obecnie zagranica.
Na parkiecie był taki spokój, że nawet wybitnie spekulacyjne papiery zmieniały kursy o najwyżej kilka procent. Po wypowiedzeniu umowy Piaseckiemu na budowę Centrum Królewska, akcje walczącej o przetrwanie spółki nieznacznie potaniały. Gracze muszą pamiętać, że z każdą podobną informacją maleją szanse Pia na układ z wierzycielami. Do wtorku porozumienie z wierzycielami uzgodnić ma PPWK. Inwestorzy są optymistami, więc kurs wydawnictwa ponownie wzrastał.
Mimo wszystko, bez poprawy sytuacji na giełdach światowych, ciężko będzie zrealizować zyski związane ze zbliżającym się referendum w Irlandii (19 X). Zwolennicy Traktatu Nicejskiego prawdopodobnie wygrają, co chwilowo może wzmocnić zakupy na GPW ze strony inwestorów zagranicznych. Równie istotne będą wyniki amerykańskich spółek. Część z nich już w najbliższych dniach opublikuje rezultaty III kwartału.
Przemek Barankiewicz, [email protected]