Green Hell był jedną z najpopularniejszych polskich gier w 2020 roku na platformie Steam. Łącznie, od czasu premiery gry w Early Access, produkcję kupiło ponad 1,5 mln użytkowników.
- Stosunkowo niedawno gry survival simulation zyskały popularność na konsolach, a dobra sprzedaż topowych tytułów sygnalizuje zapotrzebowanie graczy. “Green Hell” należy do najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli gatunku, dlatego ma spore szanse wpisać się w ten rosnący trend — powiedział Krzysztof Kwiatek, prezes Creepy Jar.
Spółka planuje także dostosowanie gry na konsole nowej generacji — data jest jeszcze jednak nieznana. W międzyczasie w Creepy Jar trwają prace nad nowym projektem o nazwie Chimera, który jest symulatorem przetrwania z rozbudowaną mechaniką tworzenia bazy. Całość osadzona będzie w klimacie sci-fi.
