Grabarczyk przedstawia informację o stanie przygotowań dróg i autostrad na Euro 2012.
Zdaniem szefa resortu infrastruktury opóźnienia na budowach były szybko nadrabiane i już nie sięgają 4 miesięcy.
Minister powiedział, że rząd nigdy nie mówił, że nie będzie żadnych problemów z budową dróg. Przypomniał, że rząd PO-PSL przejął program budowy dróg na Euro po ekipie PiS. "Od początku deklarowaliśmy: chcemy ten program zrealizować" - powiedział Grabarczyk.
Zauważył, że PiS szacował, że realizacja programu będzie kosztowała 140 mld zł, natomiast rząd PO-PSL wyliczył, że potrzeba o 100 mld zł więcej. "Prawie połowa tego programu była nierealna już w momencie uchwalenia" - zaznaczył Grabarczyk. (PAP)