Gracze roku 2011

DI, "Forbes"
opublikowano: 16-12-2010, 14:07

To oni sprawiają, że polska gospodarka rośnie w tempie 4 proc. rocznie. To oni bez fajerwerków, ale skutecznie, rozwijają swoje firmy. To oni będą graczami roku 2011, uważa miesięcznik „Forbes”.

Kogo znajdziemy na liście?

Zygmunt Solorz-Żak, czyli „Telewizjoner rusza na łącza”

został liderem branży media, telekomunikacja, IT. Solorz zebrał 39 pkt, a za nim w czołówce branży uplasowali się: Markus Tellenbach z telewizji „N”, Jorgen Bang-Jensen z Playa, Klausa Hartmanna (PTC) i Adama Kicińskiego z Optimusa.

Wojciech Sobieraj „Szybszy niż plan”

prowadzi wg „Forbesa” w branży finansowej. Zaraz za nim padają nazwiska Leszka Czarneckiego z Getin Holding, Emilio Botina z Santandera, Jakuba Zabłockiego z X-Trade Brokers i Zbigniewa Jagiełło z PKO BP.

Luis Amaral to – wg „Forbesa” - „Hurtownik, który bierze wszystko”

na razie jest topowym nazwiskiem branży FMCG, handel i usługi, a zaraz za nim plasują się Marek Piechocki z LPP, Pedro Pereira de Silva z Biedronki, Anna Rulkiewicz-Kaczyńska z Lux Medu oraz Dariusz Miłek z NG2.

Rafał Dutkiewicz, czyli „Miejski łowca inwestycji”

Prezydent Wrocławia pokazał, co potrafi w branży budownictwo oraz infrastruktura. A jego zwycięstwo „świadczy o mizerii w branży” – uważa „Forbes”. Za nim padają nazwiska innych znanych przedstawicieli branży, tj. Jerzego Wiśniewskiego z PBG, Jana Mikołuszki z Unibepu, Dariusz Blochera z Budimeksu oraz Mariusza Świtalskiego ze Świtalski & Synowie.

Mirosław Taras, czyli „Midas na czarnym złocie”

został graczem roku 2011 w branży przemysłowej i energetycznej. Miesięcznik jest przekonany, że w przyszłym roku mało kto liczy na sukcesy spółek paliwowych i że będzie to rok górnictwa. Zaraz za Tarasem wymieniani są: Dariusz Lubera z Tauron PE, Jarosław Zagórowski z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Mirosław Bieliński z Energi oraz Henryk Siodmok z Altasu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, "Forbes"

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu