Graczy z Wall Street nie opuszcza dobry humor

WST
opublikowano: 2011-05-02 13:47

Rosnące kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich giełd sugerują, że pierwsza majowa sesja na Wall Street ma duże szanse rozpocząć się od wzrostów. Jedną z najważniejszych przyczyn utrzymywania się dobrych nastrojów w handlu elektronicznym jest bez wątpienia informacja o zabiciu amerykańskiego „wroga publicznego numer 1”, który po niemal dziesięciu latach od zamachów na World Trade Center, doczekał się swoistej „kary”.

Przed nadmiernym entuzjazmem ostrzega jednak wielu ekspertów twierdząc, że zabicie przywódcy Al-Kaidy może doprowadzić do akcji odwetowych, zaś wielu radykalnych muzułmanów będzie teraz traktować Bin Ladena jako męczennika.

Na razie jednak przeważają optymiści. Na około dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym futures na indeks Dow Jones zyskiwały 0,56 proc., na S&P500 rosły o 0,30 proc. zaś na Nasdaq o 0,49 proc.

Podczas poniedziałkowej sesji uwagę handlujących będą też zapewne przykuwać dane makro i raporty kwartalne kolejnych spółek. Z danych o gospodarce o godzinie 16-tej zaprezentowane zostaną te dotyczące wydatków na inwestycje budowlane w marcu (spodziewany jest wzrost o 0,3 proc.) oraz o indeksie ISM dla przemysłu. W kwietniu według prognoz ma spaść do 60,1 pkt z 61,20 miesiąc wcześniej.

Wpływ na zachowanie inwestorów będzie też mieć wzmocnienie dolara i przecena na rynku surowcowym, która może negatywnie odcisnąć się na notowaniach spółek paliwowych i wydobywczych.