Grajewo szuka pieniędzy na Rosję

GRA
opublikowano: 03-09-2010, 00:00

W grę wchodzi inwestor finansowy lub emisja akcji. Zyski mają pojawić się w przyszłym roku.

W grę wchodzi inwestor finansowy lub emisja akcji. Zyski mają pojawić się w przyszłym roku.

Na przełomie trzeciego i czwartego kwartału Grajewo powinno dopiąć rozmowy na temat finansowania niedokończonej inwestycji w Rosji.

— Rozważamy różne rozwiązania z udziałem inwestora finansowego. Niewykluczone też, że samodzielnie sfinansujemy tę inwestycję emisją akcji z prawem poboru — mówi Rafał Karcz, członek zarządu Grajewa.

Chodzi o dokończenie budowy drugiej fabryki w Nowgorodzie. Grajewo zatrzymało ten projekt w 2009 r., a teraz chce do niego wrócić.

— Na dokończenie potrzebujemy kilkadziesiąt milionów euro, bo część maszyn kupiliśmy już wcześniej — mówi Rafał Karcz.

Grajewo nie chce zwlekać z dokończeniem inwestycji, ponieważ rynek rosyjski jest w fazie odbicia.

— Sprzedajemy tam wszystko na pniu, a istniejąca rosyjska fabryka ma dobre wyniki — podkreśla Wojciech Gątkiewicz, prezes Grajewa.

Dobre wyniki osiąga też nowy produkt Grajewa, czyli wielofunkcyjna płyta budowlana MFP. Za jej pomocą Grajewo buduje drugą "nogę" biznesu w segmencie budowlanym. Płyta jest w dystrybucji od czerwca.

— Sprzedajemy ją z dużą łatwością, a ponadto ten produkt pozytywnie wpływa na naszą rentowność — zapowiada Wojciech Gątkiewicz.

A rentowność to dla Grajewa trudny temat. Po pierwszym półroczu grupa ma 10,5 mln zł straty netto (choć w samym drugim kwartale wypracowała 0,9 mln zł zysku).

— Pracujemy, by już w przyszłym roku osiągać zyski. Trudno powiedzieć, czy uda się to jeszcze w tym roku. Decydujące będą kursy walutowe — wyjaśnia Rafał Karcz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu