Granty dla konsorcjantów pełne pułapek

opublikowano: 05-05-2019, 22:00

Przedsiębiorcy działający w grupie utyskują, że fiskus zmusza ich do rozliczania podatku VAT od otrzymanej dotacji.

Unijne dofinansowanie szczęścia nie daje? To pytanie coraz częściej zadają sobie przedstawiciele biznesu, którzy potrafią grać w jednej drużynie.

— Zrzeszone w konsorcjum firmy współpracują ze sobą, aby zrealizować wspólny projekt. Jakie są zasady kooperacji między uczestnikami takiego przedsięwzięcia? Umowa powołująca konsorcjum przewiduje zakres zadań współkonsorcjantów, a także wskazuje lidera, który reprezentuje ich w kontaktach zewnętrznych. Ważna jest również wspólna strategia. Pomaga ona w osiągnięciu zaplanowanych celów — mówi Łukasz Woźniak, starszy konsultant w Crido.

Przyznana przez instytucję publiczną dotacja najczęściej wpływa na rachunek bankowy lidera. Następnie przekazuje on unijne wsparcie pozostałym członkom konsorcjum w wysokości odpowiadającej wykonywanej przez nich pracy.

— Niestety ten sposób transferowania dotacji budzi liczne zastrzeżenia organów podatkowych. Problematyczne jest określenie, czy otrzymane dofinansowanie powinno być opodatkowane VAT. Fiskus w odróżnieniu od podatników zazwyczaj nie ma wątpliwości, czy od unijnych pieniędzy należy odprowadzić daninę. Przedstawiciele skarbówki tłumaczą, że granty mają bezpośredni wpływ na cenę dostarczanych towarów lub świadczonych przez konsorcjum usług. Często finalny wynik prac realizowanych z pomocą dotacji nie jest komercjalizowany.W takiej sytuacji spółki grające w jednej drużynie powinny być zwolnione z zapłacenia podatku — zaznacza Łukasz Woźniak.

Przedstawiciele fiskusa — jak podkreśla starszy konsultant w Crido — uważają, że mają prawo upomnieć się o VAT od rozliczeń między członkami konsorcjum. Ponadto powinny być one udokumentowane fakturami.

— Kolejne wątpliwości dotyczą tego, kto powinien widnieć na wspomnianej fakturze VAT jako nabywca. Czy lider konsorcjum wystawia ją na instytucję publiczną, od której pochodzi dotacja, czy na podmiot, na rzecz którego realizowany jest cały projekt? Niestety odpowiedzi w tej dziedzinie nie są jednoznaczne — ubolewa starszy konsultant w Crido.

Fiskus nie daje wyraźnych wskazówek, w jaki sposób lider konsorcjum powinien fakturować otrzymaną kwotę dofinansowania.

— Znane jest stanowisko skarbówki, zgodnie z którym główny uczestnik projektu ma obowiązek ująć w podstawie opodatkowania VAT całość unijnego wsparcia, mimo że część kwoty należna pozostałym konsorcjantom nie wpływa w żaden sposób na jego działalność gospodarczą — podkreśla Łukasz Woźniak.

Ponadto zwraca uwagę, że niekorzystne interpretacje fiskusa zmuszają przedsiębiorców do zapłaty podatku z własnych pieniędzy. W efekcie rezygnują oni z realizacji danego projektu. Na szczęście sądy administracyjne coraz częściej wyrokują, że przedstawiciele biznesu nie powinni odprowadzać daniny od otrzymanego dofinansowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy