"Przekażę milion złotych dla pań-przedsiębiorców, które straciły swoje firmy" - zapowiedziała najbogatsza Polka i dodała, że widok zdewastowanej przez powódź Bogatyni, jaki zobaczyła w telewizji, zapadł jej w pamięci. Aby pieniądze nie poszły na marne, zostaną przekaże dla Stowarzyszenia „Silne Kobiety Bogatyni". Jest to grupa kilkudziesięciu kobiet, które w powodzi straciły swoje firmy, ale nie poddały się.
"Zgłaszać się do nas mogą nie tylko mieszkanki samej Bogatyni, ale również okolicznych miejscowości z tej gminy, które również ucierpiały w powodzi" - powiedziała "Faktowi" Alicja Tobiasz ze Stowarzyszenia.
