Grecja dobije targu, giełdy myślą o Fedzie

  • Emil Szweda
24-01-2012, 00:00

DZIEŃ NA RYNKACH

Początek tygodnia bardzo przypomina koniec poprzedniego — trwają wysilone zwyżki na giełdach europejskich. Inwestorzy już dyskontują zawarcie porozumienia w sprawie Grecji. Nastroje inwestorów nadal są pozytywne, ale im dłużej trwa seria zwyżek, tym większe są obawy o rozpoczęcie korekty. Dlatego siła zwyżek nieco osłabła. Podobnie jak obroty na GPW, co w poniedziałki jest właściwie regułą.

W poniedziałek rynki żyły trzema sprawami, ale o wspólnym mianowniku. Po pierwsze Grecja — reprezentujący inwestorów finansowych Charles Dallar powiedział prasie, że złożył najdalej idącą ofertę (dotyczącą redukcji zadłużenia), a decyzja, czy ją zaaprobować, należy do MFW i decydentów unijnych.

Tymczasem ministrowie finansów Francji i Niemiec przyznali na wspólnej konferencji prasowej, że sprawa kompromisu w sprawie Grecji „zaczyna nabierać kształtów”. Ponieważ rano wiadomo było tylko, że kompromisu nie ma, a Charles Dallar opuścił Ateny, obie wypowiedzi rynki odebrały pozytywnie. Ale oczywiście nie samą Grecją inwestorzy żyją.

Druga sprawa to spotkanie Ecofinu, czyli unijnych ministrów finansów. Rozpoczęło się dopiero wieczorem, po zakończeniu handlu, ale oczekiwania można przecież mieć zawsze. Na tapecie były sposoby walki z kryzysem, wdrożenie zaleceń Bazylei III w unijnych bankach oraz podatek od operacji finansowych. Tematów na tyle dużo, by mieć nadzieję (ze strony rynków), że żaden z nich nie znajdzie ostatecznego rozwiązania w poniedziałkowy wieczór.

Dziś rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Fedu i właściwie to na nim powinna koncentrować się uwaga inwestorów. Choć nie brakuje głosów, że Fed może zdecydować się na trzecią turę drukowania dolarów, to więcej obserwatorów ma nadzieję na zmianę retoryki, np. przesunięcie daty podwyżek stóp poza 2013 r. Inwestorzy liczą na to, że władze monetarne USA rzucą im jakiś kąsek, który mógłby być pretekstem dla dotychczasowych i kolejnych zwyżek. Równocześnie można się też obawiać, czy właśnie to nie komunikat Fedu będzie pretekstem do realizacji zysków.

W takich właśnie okolicznościach WIG20, który tracił w pierwszych minutach sesji, zdołał wczoraj 0,5 proc. (kwadrans przed końcem notowań) i znalazł się na najwyżej od niemal dwóch miesięcy. Niestety, towarzyszyły temu umiarkowane obroty, więc przewaga kupujących może się okazać chwilowa.

Kalendarium

Wtorek

strefa euro — indeks PMI dla przemysłu i usług

Bank Światowy prognozuje recesję w Europie. Indeks PMI dla przemysłu i usług będzie dobrym wyznacznikiem kondycji europejskich gospodarek.

Środa

Niemcy — indeks instytutu IFO

Kolejna odsłona nastrojów niemieckich przedsiębiorców. Wartość wskaźnika będzie podpowiedzią przyszłego kierunku gospodarki naszych zachodnich sąsiadów.

Czwartek

USA — wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, zamówienia na dobra trwałego użytku

Niska liczba nowych wniosków o zasiłek będzie potwierdzeniem pozytywnych zmian na rynku pracy USA. Rynek oczekuje spadku zamówień na dobra trwałego użytku (do 1,8 proc. z 3,7 proc.).

Piątek

USA — wstępny PKB za IV kwartał

Wynik amerykańskiej gospodarki na koniec roku jest szczególnie ważny w kontekście nastrojów na rynkach. Ostatnie trzy miesiące roku obejmują okres świąteczny, co daje nadzieję na lepszy wynik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda Open Finance

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Grecja dobije targu, giełdy myślą o Fedzie