Slogany umieszczone na luksusowych autokarach mają dodawać piłkarzom siły i motywacji podczas podróży na stadion.
Dreszcze wzbudza napis Greków – „Grecja jest wszędzie”. Biorąc pod uwagę związane z tym krajem gospodarcze rewelacje ostatnich miesięcy, naprawdę można się obawiać spełnienia wizji kreślonej przez slogan.
Wypełnił się już natomiast cały sens zawarty w napisie umieszczonym na autobusie Ghany – „Nadzieja Afryki”. Reprezentacja Ghany jest teraz rzeczywiście ostatnią nadzieją Czarnego Lądu, jako jedyna ekipa z tego kontynentu wyszła z grupy, a później wyeliminowała USA. Teraz czas na ćwierćfinał i potyczkę z Urugwajem, nadzieja jest potrzebna.
Rozbrajająco konkretny jest natomiast slogan Niemców – „Auf dem Weg zum Cup” (tłum. „Na drodze po Puchar”). Widać zimny profesjonalizm Niemców, którym szczycą się też w biznesie. Zdecydowani są Argentyńczycy – „Ostatni przystanek: Chwała” i Szwajcaria – „Hopp Schwiiz! - "Hop Suisse!" - "Forza Svizzera!" - "C'mon Switzerland!".
Brakuje polotu w sloganie ekipy Chile – „Czerwona jest krew w moim sercu, Chile będzie mistrzem”. Nie wiadomo, czy to odwołanie do barw narodowych? Czy podkreślenie waleczności? A może wyjście do ludu (zaprzeczenie błękitnej, arystokratycznej krwi)?
Kompletną porażką wydaje się być jednak slogan Duńczyków – "Det eneste der kræves, er et dansk hold og en drøm" (tłum. „Wszystko czego potrzebujesz do duński zespół i marzenie”). O wiele lepszy byłby chyba prosty „Gang Olsena”, odwołujący się do słynnego filmu o takim tytule, a jednocześnie nazwiska trenera duńskiej kadry – Mortena Olsena.
Wszystko przebili jednak Francuzi. Na autokarze napis – „Tous ensemble vers un nouveau rêve bleu” (tłum. „Wszyscy razem dla nowego niebieskiego marzenia”), a w szatni konflikt za konfliktem, ciągłe oszczerstwa, strajki i kompletnie nieudany mundial.
Jaki slogan mieliby Polacy, gdyby zagrali na mundialu w RPA? Zgłaszajcie propozycje, może być zabawnie.
„Grecja jest wszędzie”, czyli autokarowe slogany
Umieszczanie na autokarach drużyn sloganów, które zagrzewać mają ekipy do boju to już mundialowa tradycja. Niektóre napisy urzekają, inne przerażają.
