Czytasz dzięki

Grecja sobie, polskie banki sobie

opublikowano: 13-07-2015, 22:00

Porozumienie między Grecją a wierzycielami nie zdjęło odium z akcji rodzimych instytucji finansowych.

GIEŁDA

Optymizmu na GPW na długo wczoraj nie starczyło. WIG20 szybko zszedł pod kreską, a kotwicą znów były banki — zwłaszcza mBank i PKO BP. Analitycy jak mantrę powtarzają, że jesienne wybory parlamentarne to źródło istotnych ryzyk dla polskiego sektora bankowego, a utrzymująca się niepewność nie pozwoli kursom istotnie odreagować nawet pomimo dobrych perspektyw makroekonomicznych.

Chodzi z jednej strony o zapowiedź wprowadzenie podatku bankowego przez PiS, z drugiej — o przelany już na papier projekt ustawy o przewalutowaniu hipotecznych kredytów walutowych, autorstwa PO. W ocenie analityków DM PKO BP, podatek bankowy istotnie obniży zwrot z kapitałów (ROE) banków.

„Naszym zdaniem, ryzyko wprowadzenia podatku bankowego jest istotnie realne i uwzględniamy go w naszych prognozach. Biorąc jednak pod uwagę, że proponowana skala mogłaby negatywnie wpłynąć na zdolności sektora do rozwoju akcji kredytowej, w scenariuszu bazowym przyjmujemy stawkę na poziomie 0,2 proc. aktywów [PiS postuluje 0,39 proc. — red.], począwszy od 2017, co obniżyłoby ROE sektora o 1,7 pkt proc.” — wynika z raportu brokera.

Analitycy przypominają, że pomimo zaprzestania udzielania kredytów walutowych przez banki kilka lat temu, kredyty w walutach obcych ciągle stanowią 37 proc. kredytów hipotecznych oraz 15 proc. łącznych kredytów. Spośród banków analizowanych przez DM PKO BP największą ekspozycję na kredyty w CHF mają Millennium (39 proc. całości kredytów), mBank (25 proc.) i BZ WBK (15 proc.).

„Postulowane pomysły przewalutowania kredytów po kursie z dnia udzielenia wiązałyby się ze stratami sektora na poziomie 59 mld zł (47 proc. kapitałów CET1). Naszym zdaniem, przeprowadzanie przewalutowania po istotnie niższym kursie, jest niewykonalne z punktu widzenia stabilności systemu finansowego. Niemniej jednak ryzyko istnieje i w obecnym otoczeniu politycznym wszystkie scenariusze pozostają na stole (także PiS przyznaje, że nie można dopuścić do rozchwiania systemu bankowego)” — podsumowano w raporcie.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane