Greenspan utrwalił wzrosty

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2004-07-21 00:00

Wtorkowe notowania na światowych giełdach zdominowało oczekiwanie na Alana Greenspana, który prezentował przed Senatem półroczne sprawozdanie z działalności amerykańskiego banku centralnego. Szef Fed potwierdził nadzieje rynku, że ożywienie największej gospodarki świata ma solidne podstawy, a inflacja napędzana rosnącymi cenami paliw płynnych nie jest dużym zmartwieniem. Greenspan powiedział przed Kongresem, że niskie stopy procentowe już nie są amerykańskiej gospodarce potrzebne. Przez ostatni rok stopa funduszy federalnych pozostawała na najniższym w historii poziomie 1 proc. Dopiero w czerwcu bieżącego roku Fed podniósł główne stopy o 25 pkt bazowych.

Wypowiedź guru amerykańskiej finansjery zachęciła inwestorów do kupna akcji i indeksy Wall Street zamknęły dzień na plusie. Wzrosty uwidoczniły się najmocniej na rynku Nasdaq, gdzie straty odrabiały przecenione w ubiegłym tygodniu spółki półprzewodnikowe. Nieco gorzej wypadły notowania na NYSE, choć Dow Jones zakończył dzień na plusie. Prawie 3 proc. stracił Ford. Drugi na świecie koncern motoryzacyjny osiągnął lepszy zysk od oczekiwań, jednak rozczarował swoimi prognozami. Blisko 10 proc. potaniały akcje linii lotniczych Delta.

Na Greenspana czekały europejskie parkiety, choć sporo emocji dostarczyły spółki ze Szwajcarii. Po kiepskich wynikach spółki reasekuracyjnej Converium mocna przecena dotknęła sektor ubezpieczeniowy Z drugiej strony szwajcarski producent leków Novartis ożywił dobrymi wynikami cały rynek farmaceutyczny. W efekcie indeks giełdy w Zurychu zyskał 1,26 proc., a w ślad za nim poszły niewielkie wzrosty zanotowały pozostałe parkiety Starego Kontynentu.