Griffin urośnie na wynajmie

19-03-2018, 22:00

Grupa mocno idzie w akademiki i rozwija platformę mieszkań na wynajem. Liczy także na rosnące korzyści ze współpracy spółek działających w jej strukturach

Inwestująca na rynku nieruchomości firma Griffin Real Estate za pośrednictwem spółki Student Depot ukończyła budowę nowoczesnego domu studenckiego we Wrocławiu, który niebawem zostanie oddany do użytku. Wkrótce ruszy także budowa akademika Student Depot w Warszawie. Co więcej, Griffin ma w planach jeszcze pięć takich obiektów z datą otwarcia w latach 2019-20.

KOŁO ZAMACHOWE
Zobacz więcej

KOŁO ZAMACHOWE

Zdaniem Macieja Dyjasa, partnera zarządzającego Griffin Real Estate, domy studenckie to bardzo ciekawy rynek, napędzany w znaczniej mierze przez studentów zagranicznych, m.in. z Ukrainy, USA, Hiszpanii czy Tajwanu. Fot. ARC

— Mamy już akademiki w Poznaniu, Łodzi i Lublinie. Po Wrocławiu obiekty powstaną w Warszawie, Gdańsku i Krakowie, a dwóch miejsc nie możemy jeszcze ujawnić. Do 2020 r. chcemy mieć łącznie około 5 tys. łóżek i kolejne w przygotowaniu — mówi Maciej Dyjas, partner zarządzający Griffin Real Estate.

Wyższy poziom

Jego zdaniem, potencjał rynku domów studenckich jest nad Wisłą ogromny z kilku powodów.

— Standard polskich akademików jest bardzo niski, a uczelnie przyznają, że nie są zainteresowane ich prowadzeniem. Ich misją jest nauczanie, a nie działalność hotelarska. Poza tym w ostatnich latach liczba studentów zagranicznych w Polsce wzrosła ponad 10-krotnie. Prawie wszystkie uniwersytety oferują anglojęzyczne tryby nauczania. Polskie uczelnie charakteryzuje dosyć wysoki poziom nauczania i — w porównaniu z Europą Zachodnią czy Stanami Zjednoczonymi — są one stosunkowo tanie. To sprawia, że do Polski coraz chętniej przyjeżdżają studenci z zagranicy — twierdzi Maciej Dyjas.

Zapewnia, że oferta cenowa akademików Griffina będzie konkurencyjna wobec rynkowej. Lokale będą w większości jednopokojowe, z kuchnią i łazienką. Lokatorzy będą mogli korzystać z Wi-Fi, serwisu sprzątającego i wspólnej przestrzeni do nauki, a za opłatą także z takich udogodnień jak np. pralnia. Oprócz Student Depot Griffin Real Estate pracuje również nad platformą mieszkań na wynajem Resi4Rent, na której w najbliższych latach znajdzie się kilka tysięcy lokali. —

W samej Warszawie wynajmuje się 70-80 tys. mieszkań, nie ma natomiast podmiotu, który przyjąłby rolę integratora rynku. Chcemy pełnić taką funkcję. Obecnie mamy w budowie 3 tys. mieszkań, które zasilą Resi4Rent — mówi Maciej Dyjas.

Naczynia połączone

Firmy działające w ramach grupy Griffin Real Estate (Griffin Premium RE, Echo Investment, EPP, Student Depot, Resi4Rent, Griffin Property Finance, Direct Real Estate Holdings, Chariot TOP Group) wypracowały bardzo ciekawy model współpracy, np. spółka deweloperska Echo Investment kupuje duże działki, na których powstają nie tylko mieszkania i biura, ale też akademiki i lokale handlowe.

— Dla przykładu, jeśli Echo Investment kupuje teren, to w zależności od tego, co na nim zostanie zaplanowane i jaki charakter będą miały te obiekty, finansowanie zapewnią odpowiednie spółki. Jeśli pojawi się obiekt handlowy, to finansować go może EPP, za mieszkania na wynajem płaci Resi4Rent, akademiki to Student Depot, a budowę biur i mieszkań na sprzedaż finansować może Echo Investment. Korzystają na tym wszyscy, bo duży grunt można kupić nie tylko taniej w przeliczeniu na 1 ha, ale także łatwiej. Po mniejsze kawałki zwykle ustawiają się kolejki chętnych, natomiast niewiele jest firm zdolnych kupować i zagospodarować naprawdę duże działki — tłumaczy Maciej Dyjas.

Interesujący schemat współpracy grupa zastosowała także pod koniec 2017 r., gdy utworzona przez Griffina i grupę funduszy spółka Chariot Top Group kupiła 28 nieruchomości handlowych od funduszy zarządzanych przez Ares Management LP, AXA Investment Managers-Real Assets i Apollo Rida. Wartość transakcji sięgnęła 1 mld EUR. Po zamknięciu transakcji Chariot odsprzeda w sumie 12 obiektów z tego portfela spółce EPP.

— Sprzedający chciał zbyć cały portfel, tymczasem EPP było zainteresowane tylko 12 obiektami. To spowodowało, że nie mogło kupić tych nieruchomości bezpośrednio. Szukaliśmy więc innego rozwiązania. Innym powodem takiego, a nie innego scenariusza transakcji było również ułatwienie EPP znalezienia finansowania transakcji. Chariot kupił więc całe portfolio. Jego część trafi do EPP w trzech transzach, z których ostatnia przypada na połowę 2020 r. To korzystne rozwiązanie nie tylko dla EPP, ale także dla Chariota, ponieważ „magazynując” centra, pobiera z nich czynsze — mówi Maciej Dyjas.

Zapewnia, że Griffin ma sporo planów na najbliższe miesiące, ale nie o wszystkim może teraz informować.

— W tym roku dokonamy znaczących inwestycji, ale zapewne większość w ramach tych „szufladek”, które już mamy. Oczywiście pracujemy nad kolejnymi planami, ale opowiemy o nich, jak powstaną — mówi Maciej Dyjas. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA - Marcin Krasoń, analityk Home Brokera

Na żakach można zarobić

Prywatne akademiki to ciekawa i rozwijająca się nisza w branży nieruchomości. Dopóki nie nastąpi przesyt na rynku, będzie to zyskowny interes. Należy jednak pamiętać, że popyt na lokale o wyższym standardzie jest ograniczony. Chętni rekrutują się z trzech grup, tworzonych przez dzieci zamożnych rodziców, dobrze zarabiających studentów i obcokrajowców. Choć grupy te rosną, to nadal stanowią niewielką część, z tego względu należy zachować daleko idącą ostrożność.

OKIEM EKSPERTA - Adam Anioł, analityk rynku papierów wartościowych z BM Banku BGŻ BNP Paribas

Kooperatywa korzyści

Biorąc pod uwagę bardzo konkurencyjny obecnie rynek gruntów w największych miastach, gdzie ceny pożądanych działek są windowane przez rozgrzany segment deweloperski, wspólny plan nabywania terenów o większej powierzchni, na które jest mniejszy popyt, oceniam pozytywnie. Z drugiej strony, wydaje się, że podaż dużych terenów w miejscu, które odpowiadałoby kilku segmentom jednocześnie, jest dość ograniczona.

OKIEM EKSPERTA - Jarosław Mikoaj Skoczeń, członek zarządu Grupy Emmerson

Potrzebny integrator

Polski rynek najmu jest bardzo rozproszony i mało jest operatorów, którzy kompleksowo zajmują się budową i zarządzaniem mieszkaniami na wynajem. Moim zdaniem, o wiele chętniej wynajmiemy lokal od wyspecjalizowanej firmy niż od właściciela, który dorabia sobie na wynajmie jednego czy dwóch mieszkań. Podpisanie umowy z firmą daje poczucie nieskrępowania i większego bezpieczeństwa, zarówno jeśli chodzi o długość wynajmu, jak też przestrzeganie umowy. W ostanim czasie pojawiło się kilka firm, które zarządzają nawet kilkoma tysiącami mieszkań, ale są to głównie lokale mające wielu właścicieli, co negatywnie wpływa na ten rynek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Griffin urośnie na wynajmie