Groclin gotów zaprzestać produkcji tapicerki

Gdy w połowie 2013 r. ujawniono, że rodzina Drzymałów odda Groclin w inne ręce, wiadomo było, że firma się zmieni. Ale nikt się chyba nie spodziewał, że tak bardzo.

Spółka poinformowała w poniedziałek, że „mając na uwadze aktualną sytuację na rynku dostawców dla przemysłu motoryzacyjnego oraz perspektywy rozwoju” przeprowadzi restrukturyzację. Ma ona polegać m.in na stworzeniu struktury holdingowej. Produkcja tapicerki samochodowej zostanie przeniesiona do wydzielonej spółki.

Zobacz więcej

fot. WM, Puls Biznesu

W kolejnym etapie, zarząd Groclinu przewiduje „przeprowadzenie procesu pozyskania inwestora dla spółki zależnej zajmującej się produkcją poszyć, włącznie z możliwością sprzedaży spółki zależnej”. Sam Groclin ma inwestować w „nowe obszary”, w celu rozszerzenia oferty dla podmiotów z branży transportowej o usługi oparte na innowacyjności i zaawansowanych technologiach. Nie wyklucza przy tym akwizycji.

Groclin zadebiutował na giełdzie w 1998 r., jeszcze pod nazwą Inter Groclin Auto i pod rządami Zbigniewa Drzymały. Przez lata był jedną z solidniejszych spółek na GPW. Produkował poszycia jak i całe fotele samochodowe do aut różnych marek. Symbolem potęgi Groclinu był zaś pierwszoligowy klub piłkarski.

Z czasem jednak gwiazda Groclinu zaczęła przygasać. Wtedy w Groclinie pojawił się André Gerstner, który jest obecnie jego największym akcjonariuszem i zarazem prezesem. Za pomocą spółki Kabel Technik Polska (KTP) dokonał odwrotnego przejęcia Groclinu. Rodzina Drzymałów miała jednak wciąż około jednej czwartej akcji spółki. Wraz ze zmianą w akcjonariacie zmienił się profil produkcji. Do Groclinu trafiło wytwarzanie wiązek elektrycznych i szaf sterowniczych wykorzystywanych na kolei lub w energetyce. Była to pierwotna działalność KTP.

— To, co spotkało  Groclin kilka lat temu, czyli zapaść na rynku motoryzacyjnym, dało zarządowi wiele do myślenia. Staramy się, by przemysł motoryzacyjny nie był jedynym odbiorcą naszych produktów — tłumaczył wtedy „PB” Zbigniew Drzymała.

— W 2012 r. zbudowaliśmy zakład w Drawsku Pomorskim. Jednak ta powierzchnia jest ciągle niewystarczająca. Był to jeden z powodów, dla których zdecydowaliśmy się współpracować — dodawał André Gerstner.

Dość szybko pojawiły się jednak różnice zdań między starym i nowym prezesem. Rodzina Drzymałów wyprzedała swój pakiet mniejszościowy.  W 2015 r. André Gerstner sprzedał zaś biznes wywodzący się z KTP fińskiej PKC Holding Group. Wydawało się, że Groclin skoncentruje się na tym co robił za czasów Drzymałów. Teraz jednak i ten biznes może pójść pod młotek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Groclin gotów zaprzestać produkcji tapicerki