Do debiutu na NewConnect szykuje się konkurent TIM. Uzyskane pieniądze wyda na zakupy.
Do końca pierwszego kwartału 2011 r. Hurtownia Elektryczna Grodno zamierza zadebiutować na NewConnect.
— Jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy oferta będzie miała charakter publiczny, czy prywatny. Chcemy uzyskać kilka milionów złotych i przeznaczyć je na sfinansowanie przejęcia firmy z branży. Mamy już podpisany list intencyjny — mówi Andrzej Jurczak, prezes Grodna.
Ujawnia jedynie, że chodzi o konkurenta, który ma mocną pozycję w rejonach, w których obecność jego spółki nie jest znacząca. Grodno jest bowiem liderem na rynku warszawskim, a łącznie w całym kraju ma 22 punkty sprzedaży. Dla porównania, jego giełdowy konkurent TIM, który zarządza największą w Polsce siecią hurtowni sprzętu elektrycznego i elektrotechnicznego, ma ponad 30 placówek.
— Po przejęciu zbliżymy się pod względem liczby placówek do TIM — przewiduje Andrzej Jurczak.
Grodno ma jednak inny profil klientów.
— Naszymi klientami są mali i średni instalatorzy, podczas gdy TIM obsługuje większe podmioty. Zaletą naszego modelu jest mniejsza zależność od kondycji finansowej poszczególnych odbiorców — wyjaśnia Andrzej Jurczak.
Warto jednak przypomnieć, że TIM od lat ubezpiecza swoje należności.
Grodno buduje sobie właśnie nowy magazyn centralny — w Małopolu pod Warszawą. Skład o wartości 8 mln zł zostanie oddany do użytku na przełomie pierwszego i drugiego kwartału. Spółka osiągnęła w zeszłym roku 105 mln zł obrotu i 3,5 mln zł zysku netto. W 2010 r. w obu przypadkach liczy na 10-procentowy wzrost.