Grupa Metro – której punkty w Polsce funkcjonują pod nazwą Makro – nie będzie już sprzedawać jaj oraz płynnych przetworów jajecznych pochodzących z hodowli klatkowej. Chodzi o jaja oznaczone „trójką” (jedynka i dwójka oznaczają jaja od kur niosek z wolnego wybiegu lub z chowu ściółkowego). O takiej decyzji spółka informuje dzisiaj w komunikacie prasowym, swoją decyzję uznaje za „przełomową”.

–– Gratulujemy grupie Metro i dziękujemy, że wysłuchali próśb konsumentów, ta decyzja wpłynie pozytywnie na życie milionów zwierząt – skomentowała Maria Madej, koordynatorka kampanii biznesowych Stowarzyszenia Otwarte Klatki.
Zmiana obejmuje takie kraje jak Rosja, Ukraina, Chiny czy Indie. W Polsce Makro podpisało deklarację o rezygnacji z jajek “trójek” już w 2017 roku. Tym razem deklaracja obejmuje wszystkie kraje, w których funkcjonuje grupa Metro, a jest ich aż 26. Okres przejściowy różni się w zależności od sytuacji społecznej i ekonomicznej danej części świata – w krajach Europy Zachodniej i Południowej potrwa do 2022 roku, Europy Wschodniej – w tym w Polsce, Rosji i na Ukrainie – do 2025 roku, a w krajach azjatyckich, w tym w Chinach, do 2027 roku.
Polska jest jednym z największych producentów jaj w Europie, ponad jedna trzecia wyprodukowanych jajek przeznaczona jest na eksport - przypomina Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.