W czym rzecz? W czerwcu 2006 r. Grzegorz Ślak, znany biznesmen związany z sektorem biopaliwowym, zostaje zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Prokuratura stawia mu zarzut uszczuplenia należności podatkowej o gigantyczną kwotę 764 mln zł. Miało do tego dojść w latach 2002-04, kiedy Grzegorz Ślak szefował orlenowskiej Rafinerii Trzebinia. Na 30 dni stracił nawet wtedy wolność. Mimo, że organy skarbowe i Wojewódzki Sąd Administracyjny oświadczyły potem, że nie było uszczupleń podatkowych - zbieranie dowodów trwa dalej. Do dziś nie został sformułowany przeciw niemu akt oskarżenia.
Jak na pozew zareagował prokurator Wełna? - czytaj w
poniedziałkowym „Pulsie Biznesu” .